Francuski rząd oficjalnie zatwierdził rozpoczęcie pełnoskalowej budowy swojego lotniskowca nowej generacji, znanego jako PANG, potwierdzając, że ten atomowy gigant zastąpi wysłużonego Charles de Gaulle od 2038 roku i będzie stanowił fundament francuskiej projekcji siły aż do połowy XXI wieku.
Macron przyspiesza zgodę na kolejny francuski lotniskowiec
Podczas spotkania z francuskimi żołnierzami w bazie w Abu Zabi prezydent Emmanuel Macron ogłosił, że program PANG - dotąd w fazie projektowania i rozwoju - przechodzi do etapu „realizacji”, czyli w praktyce do fazy produkcyjnej.
Francja sformalizowała decyzję o budowie nowego lotniskowca o napędzie jądrowym, przesądzając o zastąpieniu Charles de Gaulle od 2038 roku.
Tego politycznego zielonego światła powszechnie oczekiwano dopiero pod koniec 2025 roku. Ogłaszając je ponad rok wcześniej, Macron wysłał sygnał zarówno do sojuszników, jak i rywali, że Francja zamierza pozostać znaczącą potęgą morską, dysponującą własną, suwerenną zdolnością uderzeniową opartą o lotniskowiec.
W swoim wystąpieniu Macron ujął decyzję w jednoznacznych kategoriach strategicznych, argumentując, że państwo musi utrzymać wiarygodną siłę na morzu w świecie, który określił jako „epokę drapieżników”. Nowy lotniskowiec - mówił - ma ucieleśniać „siłę w służbie wolności na pełnym morzu”.
Fundament przyszłej francuskiej potęgi militarnej
Francuski minister sił zbrojnych, który towarzyszył Macronowi podczas wizyty w Abu Zabi, potwierdził, że PANG stanie się „przyszłym fundamentem” francuskich sił zbrojnych. Okręt zapewni dalekosiężną projekcję siły z pełnego morza, przenosząc zaawansowane myśliwce, samoloty rozpoznawcze i śmigłowce.
Obecny plan zakłada napięty harmonogram:
- 2032: rozpoczęcie montażu kadłuba w Chantiers de l’Atlantique w Saint‑Nazaire
- połowa 2035: przetransportowanie do Tulonu w celu końcowego wyposażenia i załadowania paliwa jądrowego
- 2036: rozpoczęcie prób morskich
- 2038: oczekiwane wcielenie do służby operacyjnej
Terminy te zbiegają się z planowanym wycofaniem Charles de Gaulle, który wszedł do służby w 2001 roku i jest pierwszym oraz jedynym francuskim lotniskowcem o napędzie jądrowym. PANG ma zapobiec powstaniu luki w zdolności Francji do operowania samolotami stałopłatowymi z morza.
Jak będzie wyglądał PANG
Cztery lata prac projektowych zaowocowały znacznie większą i bardziej zdolną jednostką niż poprzednik. Podstawowe parametry pokazują skalę projektu:
| Cecha | Specyfikacja PANG (planowana) |
|---|---|
| Wyporność | ok. 78 000 ton |
| Długość | ok. 310 metrów |
| Szerokość (beam) | ok. 90 metrów |
| Napęd | dwa reaktory jądrowe K‑22 |
| Powierzchnia pokładu lotniczego | ok. 17 200 m² |
Projekt koncentruje się na nowoczesnym, mieszanym skrzydle lotniczym. Marynarka Wojenna Francji oczekuje, że PANG będzie operował około 30 samolotami bojowymi, a także innymi platformami stało- i wiropłatowymi. Początkowa grupa lotnicza ma obejmować myśliwce Rafale M zmodernizowane do standardu F5, samoloty wczesnego ostrzegania E‑2D Hawkeye oraz szereg bezzałogowych statków powietrznych.
Nowy lotniskowiec od początku zaprojektowano pod kątem mieszanki myśliwców załogowych i przyszłych bezzałogowych samolotów bojowych, z pozostawionym zapasem rozwojowym.
Od około 2040 roku Francja chce wprowadzić na wyposażenie pokładowy bezzałogowy bojowy statek powietrzny (UCAV), który będzie latał obok Rafale’i, odzwierciedlając trend współdziałania załogowo‑bezzałogowego obserwowany w innych zaawansowanych siłach powietrznych.
Zaawansowane systemy startu i lądowania
PANG ma otrzymać technologie, które dotąd wdrożono w praktyce wyłącznie w Stanach Zjednoczonych. Okręt projektuje się z trójtorowym Electromagnetic Aircraft Launch System (EMALS), zastępującym tradycyjne katapulty parowe, oraz z systemem odzyskiwania Advanced Arrestor Gear (AAG) z trzema linami hamującymi.
EMALS wykorzystuje siłę elektromagnetyczną zamiast ciśnienia pary do rozpędzania samolotów przy starcie z pokładu. Pozwala to na precyzyjniejsze sterowanie, mniejsze obciążenia konstrukcji płatowców oraz kompatybilność zarówno z lżejszymi systemami bezzałogowymi, jak i cięższymi myśliwcami przyszłości. AAG zapewnia bardziej elastyczne i niezawodne hamowanie podczas lądowania dzięki komputerowo sterowanemu systemowi, który może dostosować się do różnych mas i konfiguracji samolotów.
Lotniskowiec będzie miał pojedynczą, zintegrowaną nadbudówkę‑„wyspę”, dwa hangary oraz dwa pokładowe windy lotnicze na prawej burcie (starboard), każda o udźwigu 40 ton. Wymiary wind mają umożliwić szybsze przemieszczanie samolotów między hangarem a pokładem lotniczym, wspierając wyższą intensywność lotów bojowych.
Atomowe serce, okręt elektryczny
Na mocy kontraktu z francuską Komisją Energii Atomowej (CEA) firma TechnicAtome projektuje i dostarcza siłownię jądrową, opartą o dwa reaktory wodne ciśnieniowe nowej generacji K‑22. Reaktory te mają zapewnić lotniskowcowi znaczną autonomię oraz pokryć wysokie zapotrzebowanie na energię elektryczną na pokładzie.
Okręt planowany jest jako platforma w dużej mierze elektryczna, z szeroką elektryfikacją systemów i wyposażenia. Takie podejście ułatwia przyszłe modernizacje - na przykład wdrożenie broni energii skierowanej, nowych zestawów radarowych oraz bardziej „prądożernych” systemów elektronicznych - bez konieczności całkowitego przeprojektowania jednostki.
Przemysł, miejsca pracy i inwestycja długoterminowa
Decyzja polityczna uruchamia również duży program przemysłowy obejmujący setki firm. Macron podkreślił, że zaangażowanych jest już około 800 dostawców, z czego 80% to małe i średnie przedsiębiorstwa rozproszone po regionach Francji.
Program PANG łączy francuski przemysł jądrowy, sektor stoczni wojennych oraz zaawansowany ekosystem lotniczy w jeden długoterminowy projekt.
Głównym wykonawcą jest MO Porte‑Avions, spółka joint venture stoczni Naval Group oraz komercyjnej stoczni Chantiers de l’Atlantique. Po stronie państwa programem zarządza agencja zakupów obronnych Direction générale de l’armement (DGA).
Jeszcze przed formalnym zielonym światłem dla produkcji DGA złożyła w kwietniu 2024 roku zamówienia „long lead” o wartości około 600 mln euro. Obejmowały one kluczowe elementy, takie jak komponenty reaktorów, zbiorniki bezpieczeństwa (containment vessels) oraz części wtórnego układu parowego - wyposażenie, którego zaprojektowanie i wytworzenie zajmuje lata.
Dlaczego Francja upiera się przy własnym lotniskowcu
Dla Paryża lotniskowiec nie jest jedynie symbolem. To podstawowe narzędzie niezależnego reagowania kryzysowego, szczególnie w regionach, gdzie Francja ma interesy bezpieczeństwa, ale nie posiada stałych baz. Lotniskowiec pozwala wspierać operacje w Indo‑Pacyfiku, na Bliskim Wschodzie czy w Afryce bez pełnego uzależnienia się od infrastruktury USA.
W ujęciu NATO PANG utrzyma Francję w wąskim gronie państw zdolnych do wystawienia prawdziwej oceanicznej grupy uderzeniowej lotniskowca. Daje też Europie drugi lotniskowiec o napędzie jądrowym (obok floty USA) w czasie, gdy europejskie marynarki debatują nad podziałem zadań i odpowiedzialności morskiej.
Jak program może ewoluować
Marynarka Wojenna Francji zachowała pewną elastyczność w planowaniu przyszłego skrzydła lotniczego. Standard Rafale M F5 ma przynieść lepsze sieciocentryczne współdziałanie, nowe uzbrojenie oraz lepszą integrację z dronami. W późniejszym okresie służby PANG może operować przyszłym francusko‑niemiecko‑hiszpańskim myśliwcem nowej generacji, jeśli program ten doprowadzi do powstania wariantu przystosowanego do lotniskowca.
Systemy bezzałogowe prawdopodobnie będą rosnąć liczebnie i znaczeniowo. Drony startujące z lotniskowca mogą realizować tankowanie w powietrzu, rozpoznanie, walkę elektroniczną, a nawet uderzenia, zmniejszając ryzyko dla pilotów i zwiększając zasięg całej grupy zadaniowej.
Kluczowe pojęcia i szerszy kontekst
Język używany w odniesieniu do PANG bywa bardzo techniczny. Kilka pojęć pomaga zrozumieć, co jest budowane:
- Lotniskowiec o napędzie jądrowym: okręt wojenny, którego główne napędy wykorzystują parę wytwarzaną przez reaktory jądrowe. Zapewnia to długą autonomię bez tankowania, ale wymaga rygorystycznych standardów bezpieczeństwa i wyspecjalizowanych załóg.
- Projekcja siły: zdolność do użycia siły militarnej daleko od terytorium państwa, często poprzez uderzenia lotnicze z morza w celu wpływania na wydarzenia na lądzie.
- Lotniskowcowa grupa uderzeniowa: lotniskowiec wraz z eskortą - niszczycielami, fregatami, okrętem podwodnym i jednostkami wsparcia - działające jako jedna formacja bojowa.
Powracającym pytaniem jest relacja kosztów do korzyści. Pojedynczy lotniskowiec pochłania znaczną część budżetu obronnego i angażuje tysiące personelu. Jednak dla kraju takiego jak Francja, który dąży do utrzymania globalnego głosu, możliwość rozmieszczenia w pełni wyposażonej „bazy lotniczej” u wybrzeży odległego państwa na wiele tygodni daje narzędzia, których nie da się w pełni zastąpić rozmieszczeniem lądowym.
Scenariusze często przywoływane przez francuskich planistów obejmują szybkie reagowanie na kryzysy w Indo‑Pacyfiku, wsparcie sojuszników pod atakiem lub zapewnienie osłony powietrznej dla ewakuacji i misji humanitarnych w sytuacji, gdy lotniska są zniszczone albo politycznie niedostępne. W takich przypadkach samowystarczalny lotniskowiec o napędzie jądrowym i z nowoczesnym skrzydłem lotniczym może działać w wysokim tempie bez zgody państwa‑gospodarza.
Decyzja o PANG wykracza więc poza pojedynczy okręt. Zobowiązuje Francję do pozostania w niewielkiej grupie państw zdolnych łączyć inżynierię jądrową, zaawansowane stoczniowe budownictwo okrętowe i nowoczesne lotnictwo morskie w jednym, długotrwałym wysiłku narodowym - ze wszystkimi ryzykami, kosztami i możliwościami strategicznymi, jakie się z tym wiążą.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zostaw komentarz