US Departament Obrony zawęził swoją listę życzeń technologicznych i powierzył sześciu doświadczonym insiderom zadanie przełożenia tych priorytetów na realne działania. Od sztucznej inteligencji po pociski hipersoniczne - każdy nowy lider będzie wpływał na to, jak szybko eksperymentalne pomysły zmienią się w sprzęt i oprogramowanie możliwe do użycia w polu przez siły USA.
Pentagon wyostrza fokus na sześciu kluczowych technologiach
Pod koniec 2024 r. szef ds. technologii (CTO) Departamentu Obrony, Emil Michael, ograniczył listę pentagonowych „Krytycznych Obszarów Technologicznych” z 14 do zaledwie sześciu. Pomysł jest prosty: mniej „kategorii”, większa pilność i jaśniejsza odpowiedzialność.
Te sześć obszarów priorytetowych otrzymuje teraz dedykowanych wysokich rangą urzędników - wszystkich wywodzących się z ekosystemu badań obronnych. Kilku to absolwenci Akademii Sił Powietrznych, wielu ma doświadczenie w DARPA lub w laboratoriach poszczególnych rodzajów sił zbrojnych, a trzech wcześniej kierowało starszymi, węższymi obszarami tematycznymi, które zostały teraz skonsolidowane.
Od nowych liderów oczekuje się nie tylko finansowania badań, ale też przekształcania projektów laboratoryjnych w użyteczne zdolności bojowe wdrażane na szeroką skalę.
Urzędnicy opisują zmianę jako mniej związaną z odkrywaniem egzotycznej nauki, a bardziej z inżynierią i wdrożeniem: niezawodne systemy, które działają w tempie prowadzenia działań wojennych, pod ostrzałem, w wielu domenach.
Zastosowana sztuczna inteligencja: Cameron Stanley obejmuje stery
Cameron Stanley, nowo mianowany Chief Digital & AI Officer w Pentagonie, będzie również pełnił funkcję Starszego Urzędnika ds. Zastosowanej Sztucznej Inteligencji (Applied Artificial Intelligence, AAI). Ta podwójna rola daje mu nietypowo szeroki wpływ zarówno na politykę, jak i realizację.
Stanley ma mieszane doświadczenie z administracji i przemysłu. Pracował m.in. w Booz Allen, Amazon Web Services, Dowództwie Południowym USA (US Southern Command) oraz w wpływowym zespole Project Maven, który pioniersko wdrożył na dużą skalę wojskowe wykorzystanie AI do analizy nagrań z dronów i systemów obserwacji. Wcześniej pracował w Biurze Podsekretarza Obrony ds. Wywiadu i Bezpieczeństwa (Office of the Under Secretary of Defense for Intelligence & Security), nadzorując rozwój AI podczas pierwszej administracji Trumpa.
Zastosowana AI znajduje się dziś w centrum tego, jak Pentagon chce planować, wykrywać, decydować i razić szybciej niż rywale.
W praktyce zakres obowiązków Stanleya obejmuje od automatyzacji procesów zaplecza administracyjnego po umożliwienie narzędzi celowniczych typu „algorithm-on-the-loop”, które nadal pozostawiają człowieka jako decydenta. Będzie też musiał zarządzać obawami dotyczącymi jakości danych, stronniczości (bias) i cyberbezpieczeństwa w dużych modelach AI wykorzystywanych w operacjach bojowych.
Biowytwarzanie: Gary Vora kieruje zwrotem Pentagonu ku biotechnologii
Biowytwarzanie (biomanufacturing), będące podzbiorem biotechnologii, jest obecnie uznawane za strategiczną zdolność przemysłową. Nowym Starszym Urzędnikiem dla tego obszaru jest Gary Vora, który przez ostatnie cztery lata pełnił funkcję głównego naukowca Marynarki Wojennej ds. biotechnologii.
Vora ma długą historię pracy w marynarskich laboratoriach badawczych, w tym jako zastępca szefa nauk biomolekularnych w Naval Research Laboratory. Jego prace obejmowały m.in. inżynierię enzymów oraz badania mało znanego gatunku meduzy, która zagrażała nurkom, uwalniając do wody mikroskopijne, wypełnione jadem kulki.
Dla Pentagonu biowytwarzanie oznacza wykorzystanie modyfikowanych organizmów lub enzymów do wytwarzania paliw, materiałów, powłok, sensorów lub produktów medycznych, które wcześniej wymagały złożonych zakładów chemicznych albo były zależne od kruchych łańcuchów dostaw.
- Enzymatyczna produkcja specjalistycznych chemikaliów i paliw
- Biologicznie wytwarzane polimery i lekkie materiały konstrukcyjne
- Mobilne biosensory do wykrywania toksyn lub patogenów
- Szybkie medyczne środki przeciwdziałania, takie jak szczepionki lub terapie
Biowytwarzanie obiecuje bardziej elastyczną, rozproszoną produkcję, która może utrzymać zaopatrzenie sił nawet wtedy, gdy tradycyjne szlaki logistyczne zostaną uderzone.
Logistyka w warunkach przeciwdziałania: Robert Mantz mierzy się z łańcuchami dostaw pod ostrzałem
Współczesne armie działają dzięki paliwu, częściom zamiennym i danym. Robert Mantz został wybrany do kierowania technologiami logistyki w warunkach przeciwdziałania (Contested Logistics Technologies), których celem jest utrzymanie tych „linii życia”, gdy przeciwnik aktywnie próbuje je przerwać.
Z wykształcenia chemik, Mantz od lat pracuje nad zagadnieniami energii i paliw, pełniąc funkcję głównego dyrektora ds. technologii energetycznych w poprzednim, 14-obszarowym układzie priorytetów. Objął tę rolę w 2023 r., przechodząc z wojskowej społeczności badań i rozwoju Armii, bazując na wcześniejszych stanowiskach w Air Force Research Laboratory i DARPA. Jest także absolwentem Akademii Sił Powietrznych i emerytowanym pułkownikiem.
Jego nowy portfel obejmuje technologie takie jak odporne dostawy paliwa, autonomiczne konwoje zaopatrzeniowe, rozproszone zapasy oraz systemy danych zdolne adaptować się, gdy porty, magazyny lub sieci są atakowane.
Logistyka w warunkach przeciwdziałania zakłada, że linie zaopatrzenia będą zagłuszane, hakowane lub fizycznie niszczone - i próbuje projektować systemy, które mimo to nadal działają.
Q-BID: kwantowe technologie i dominacja informacyjna pola walki pod kierunkiem Kevina Rudda
Quantum & Battlefield Information Dominance (Q-BID) to jeden z bardziej futurystycznie brzmiących portfeli, ale jego misja jest bardzo konkretna: zobaczyć pierwszy, zrozumieć pierwszy, zadziałać pierwszy - i uniemożliwić przeciwnikowi zrobienie tego samego.
Tym obszarem pokieruje Kevin Rudd, były menedżer programu w DARPA. Wnosi znaczące doświadczenie w wojnie elektronicznej i systemach wykrywania dzięki rolom w Office of Naval Research i Naval Research Laboratory, a także dzięki pracy nad technologiami wywiadu, obserwacji i rozpoznania (ISR).
Q-BID łączy dojrzałe zdolności, takie jak wojna elektroniczna, z rozwijającymi się, jak sensory kwantowe i bezpieczna łączność. Celem jest szybkie zbieranie i udostępnianie danych między jednostkami, przy jednoczesnym degradaniu sieci, radarów i systemów dowodzenia przeciwnika.
| Obszar Q-BID | Efekt operacyjny |
|---|---|
| Sensoryka wspomagana kwantowo | Precyzyjniejsza nawigacja i wykrywanie w środowiskach pozbawionych GPS |
| Odporne sieci pola walki | Ciągły przepływ danych mimo zagłuszania i ataków cybernetycznych |
| Ofensywna wojna elektroniczna | Zakłócanie radarów, radiostacji i łączy danych przeciwnika |
Skalowana broń energii skierowanej: Christopher Vergien przesuwa lasery poza demonstracje
Energia skierowana - głównie lasery dużej mocy oraz niektóre systemy mikrofalowe - od dawna jest pentagonowym faworytem do efektownych strzelań testowych i przyciągających uwagę filmów. Christopher Vergien, nowy lider obszaru Scaled Directed Energy (SCADE), ma za zadanie zamienić te spektakle w narzędzia codziennego użytku.
Vergien prowadził już portfel energii skierowanej w poprzednim schemacie i pracował w Defense Threat Reduction Agency oraz na kilku stanowiskach badawczych w Siłach Powietrznych. Publiczne zapisy pokazują go jako młodego porucznika w 2009 r. pozującego przy dużym stanowisku testowym lasera, co podkreśla, jak długo jest związany z tą dziedziną.
SCADE przesuwa nacisk z „czy potrafi strzelić?” na „czy da się to niezawodnie wdrożyć na wielu platformach przez lata?”.
Oznacza to mierzenie się z takimi problemami jak wytwarzanie energii na pojazdach i okrętach, zarządzanie ciepłem, integracja z istniejącymi systemami uzbrojenia i doktryną, a także logistyka utrzymania wielu jednostek laserowych w globalnie rozmieszczonych siłach.
Skalowana hipersonika: James Weber kieruje przejściem pocisków do produkcji masowej
Broń hipersoniczna - systemy poruszające się z prędkością ponad pięciokrotnie większą od prędkości dźwięku i zdolne do manewrowania w locie - pozostaje głównym strategicznym priorytetem dla Waszyngtonu, Moskwy i Pekinu. James Weber, wcześniej pełniący funkcję głównego dyrektora ds. hipersoniki, pokieruje teraz rozszerzonym wysiłkiem Scaled Hypersonics (SHY).
Weber ma ponad trzy dekady wyspecjalizowanego doświadczenia w hipersonice, w dużej mierze w Wright-Patterson Air Force Base, będącej ośrodkiem zaawansowanych badań lotniczych. Jego nowe zadanie zakłada, że zasadnicze bariery naukowe zostały w dużej mierze zredukowane; teraz liczą się koszt, niezawodność i skala.
Skalowanie hipersoniki obejmuje budowę poligonów testowych i tuneli aerodynamicznych, standaryzację komponentów oraz dostosowanie bazy przemysłowej tak, by produkcja mogła rosnąć z kilku prototypów do operacyjnych arsenałów.
SHY to mniej dowodzenie, że hipersonika jest możliwa, a bardziej wybór tych wersji, które mają sens kupować w ilościach.
Dlaczego te sześć ról ma znaczenie dla przyszłych konfliktów
Sześć krytycznych obszarów technologicznych dobrze mapuje się na scenariusze, których obawiają się amerykańscy planiści w potencjalnym konflikcie wysokiej intensywności - np. starciu z zaawansowanym technologicznie rywalem w Indo-Pacyfiku.
W takiej walce satelity mogą być zagłuszane, porty i lotniska rażone pociskami dalekiego zasięgu, a szlaki logistyczne nękane dronami i atakami cybernetycznymi. Systemy wspierane AI musiałyby przetwarzać potoki danych z sensorów, a jednostki wojny elektronicznej rywalizowałyby o to, kto skuteczniej łączy się, zagłusza i wskazuje cele. Broń hipersoniczna mogłaby posłużyć do nagłych uderzeń na węzły dowodzenia lub zgrupowania lotniskowców. Obrona energią skierowaną mogłaby próbować zestrzeliwać roje dronów lub nadlatującą artylerię przy relatywnie niskim koszcie pojedynczego „strzału”.
Biowytwarzanie mogłoby wspierać siły poprzez umożliwienie produkcji krytycznych materiałów bliżej frontu, zmniejszając zależność od długich szlaków morskich. Narzędzia kwantowe i dominacji informacyjnej pomogłyby utrzymać świadomość sytuacyjną nawet wtedy, gdy tradycyjne GPS i sieci łączności są zdegradowane.
Kluczowe pojęcia i ryzyka kryjące się za modnymi hasłami
Kilka z tych obszarów zawiera terminy często używane dość luźno. „Hipersoniczny” na przykład oznacza więcej niż samą prędkość. Wiele istniejących pocisków balistycznych już w pewnej fazie lotu przekracza Mach 5. To, co wyróżnia nowe hipersoniczne pojazdy szybujące i pociski manewrujące, to połączenie wysokiej prędkości z manewrowością, co utrudnia śledzenie i przechwycenie.
„Technologie kwantowe” w obronności często koncentrują się na sensorach wykrywających słabe zmiany magnetyczne lub grawitacyjne oraz na metodach łączności zaprojektowanych tak, by utrudnić podsłuch. Część tych koncepcji jest na wczesnym etapie, ale nawet przyrostowe postępy mogą poprawić śledzenie okrętów podwodnych, wykrywanie podziemnych obiektów czy wzmocnione narzędzia nawigacyjne.
Każda technologia ma swoje kompromisy. Systemy energii skierowanej obiecują niemal nieskończone „magazynki”, ograniczane głównie przez zasilanie, ale mogą mieć problemy w złej pogodzie lub w zapylonym środowisku. Narzędzia AI mogą przyspieszyć podejmowanie decyzji, lecz mogą też generować błędy albo zostać oszukane przez przeciwnika, jeśli otrzymają zmanipulowane dane. Broń hipersoniczna może przełamywać obronę, ale jest kosztowna i technicznie złożona w produkcji na skalę.
Dla sześciu nowo mianowanych urzędników wyzwanie polega mniej na tworzeniu wizji w PowerPoincie, a bardziej na równoważeniu tych ryzyk i korzyści w realnych programach. Ich sukces lub porażka w najbliższych latach ukształtuje nie tylko budżety Pentagonu, ale też narzędzia, którymi amerykańscy dowódcy będą dysponować, jeśli kryzys przerodzi się w otwarty konflikt.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zostaw komentarz