France’s atomic sector, long seen as ageing and rigid, has suddenly turned into a buzzing playground for next‑generation reactors.
W zaledwie kilka miesięcy trzy ambitne firmy podjęły konkretne kroki wobec francuskich regulatorów, sygnalizując wyraźne przyspieszenie nuklearnego odrodzenia kraju oraz zwrot w stronę małych, zaawansowanych reaktorów przeznaczonych zarówno do produkcji energii elektrycznej, jak i ciepła przemysłowego.
Branża jądrowa strząsa kurz
Od końca 2025 r. francuski krajobraz jądrowy wygląda zupełnie inaczej. Sektor często kojarzony z gigantycznymi blokami EDF i technologią sprzed dekad gości teraz trio zwinnych graczy: newcleo, Stellaria oraz Jimmy Energy.
Trzy firmy mają wspólny cel: małe reaktory modułowe lub zaawansowane reaktory modułowe, znane jako SMR i AMR. Jednak ich podejścia, technologie i harmonogramy znacząco się różnią.
Francja ma dziś trzy niezależne prywatne projekty znajdujące się w formalnym przeglądzie przez organ ds. bezpieczeństwa jądrowego i ochrony radiologicznej - poziom aktywności start‑upów rzadko spotykany w tej branży.
W centrum tego zwrotu znajduje się Autorité de sûreté nucléaire et de radioprotection (ASNR) - krajowy regulator utworzony w wyniku reorganizacji francuskiego systemu nadzoru jądrowego. Firmy mogą zwracać się do ASNR etapami: od wczesnych przeglądów bezpieczeństwa po pełne wnioski o budowę i eksploatację instalacji.
Newcleo wybrało ścieżkę progresywną, składając szczegółowy program bezpieczeństwa jądrowego dla swojego szybkiego reaktora chłodzonego ołowiem. Stellaria i Jimmy Energy poszły dalej, składając formalną „Demande d’Autorisation de Création” (DAC) - w przybliżeniu odpowiednik zezwolenia na budowę instalacji jądrowej i uzyskanie statusu oficjalnego operatora jądrowego.
Newcleo celuje w szybkie reaktory chłodzone ołowiem z paliwem z recyklingu
Newcleo, formalnie założone w 2021 r. i z siedzibą w Paryżu, rozwija jedną z najbardziej ambitnych technicznie koncepcji: szybki reaktor chłodzony ołowiem, czyli projekt tzw. IV generacji.
Mocno dofinansowany outsider
Wspierane ponad 500 mln euro pozyskanymi w kilka lat od europejskich inwestorów, newcleo należy do rzadkiej kategorii start‑upów jądrowych z dużym kapitałem i wielkimi planami. Firma równolegle pracuje nad:
- dwiema liniami reaktorów: LFR‑AS‑30 oraz LFR‑AS‑200
- dedykowaną zaawansowaną fabryką produkcji paliwa
- szerokim programem testów i badań we Włoszech
Propozycja biznesowa firmy jest jasna: wykorzystać szybkie reaktory do przekształcania części dzisiejszych długowiecznych odpadów jądrowych w paliwo, jednocześnie dostarczając elastyczną, niskoemisyjną energię elektryczną.
Dlaczego ołów i co będzie analizował regulator
Projekt newcleo wykorzystuje ciekły ołów jako chłodziwo. Ołów wrze w bardzo wysokiej temperaturze i efektywnie przenosi ciepło. Pozwala także na pracę reaktora przy ciśnieniu atmosferycznym, zamiast bardzo wysokich ciśnień stosowanych w konwencjonalnych elektrowniach chłodzonych wodą.
To rodzi specyficzne argumenty bezpieczeństwa. Bezwładność cieplna ołowiu i jego wysoka temperatura wrzenia pomagają stabilizować rdzeń podczas przejściowych stanów pracy i awarii. Dokumentacja bezpieczeństwa złożona do ASNR koncentruje się na:
- sposobie odprowadzania ciepła powyłączeniowego w razie awarii systemów
- zachowaniu rdzenia w scenariuszach pogorszonych warunków pracy
- wytrzymałości obudowy bezpieczeństwa i konstrukcji w warunkach ekstremalnych
Wczesny przegląd bezpieczeństwa nie jest jeszcze licencją budowlaną, ale uruchamia pogłębiony dialog techniczny z jednym z najbardziej wymagających regulatorów w Europie.
Newcleo liczy, że ten pierwszy krok doprowadzi do pełnego wniosku DAC w 2027 r., przygotowując grunt pod pierwszy moduł w Chinon - historycznej lokalizacji jądrowej nad Loarą - z planowanym uruchomieniem w 2031 r.
Fabryka paliwa i miejsca pracy w departamencie Aube
Historia reaktora jest ściśle powiązana z paliwem. Newcleo planuje wykorzystywać materiał z recyklingu, w tym pluton ze zużytego paliwa, w postaci paliwa MOX (mieszany tlenek). Aby wesprzeć ten cel, firma zaproponowała budowę zakładu paliwa MOX w departamencie Aube w północno‑wschodniej Francji.
Władze lokalne zatwierdziły już sprzedaż gruntu pod obiekt o wartości ok. 1,8 mld euro. Newcleo prognozuje ok. 1 700 bezpośrednich miejsc pracy - znaczącą liczbę dla regionu wiejskiego, przyzwyczajonego do infrastruktury jądrowej, lecz poszukującego nowej aktywności przemysłowej.
Zaplecze eksperymentalne: Brasimone i PRECURSOR
Regulacyjny impet newcleo opiera się na obszernej bazie danych z eksperymentów we Włoszech, w ośrodku ENEA Brasimone Research Center. Tam 16 dedykowanych stanowisk testowych działa lub jest w budowie, aby zweryfikować kluczowe modele fizyczne oraz termohydrauliczne.
Równolegle firma buduje PRECURSOR - pełnoskalowy, lecz niejądrowy model swojego reaktora. Przy mocy cieplnej 10 MW i około 3 MW mocy elektrycznej PRECURSOR nie używa paliwa jądrowego, a jedynie konwencjonalnych źródeł ciepła i zaawansowanej inżynierii.
Celem jest testowanie pomp, wymienników ciepła, systemów sterowania oraz urządzeń konwersji energii w realistycznych warunkach, przy jednoczesnym uniknięciu obciążeń regulacyjnych związanych z materiałami promieniotwórczymi. Dane z PRECURSOR, oczekiwane pod koniec 2026 r., trafią bezpośrednio do finalnego uzasadnienia bezpieczeństwa (safety case) newcleo.
Stellaria i Jimmy Energy: różne zakłady na małe reaktory
Podczas gdy newcleo koncentruje się na szybkich reaktorach i recyklingu odpadów, Stellaria i Jimmy Energy celują w odmienne nisze w trendzie SMR.
Wysokotemperaturowa koncepcja soli stopionych Stellarii
Stellaria rozwija „Alvin” - szybki reaktor wykorzystujący sole stopione zamiast wody jako główne chłodziwo. Pracując w wysokiej temperaturze i przy niskim ciśnieniu, projekt ma dostarczać zarówno energię elektryczną, jak i ciepło procesowe dla zakładów przemysłowych.
Chemia soli stopionych stanowi część koncepcji bezpieczeństwa. W założeniu sole mogą krzepnąć podczas chłodzenia, pomagając zatrzymać materiały promieniotwórcze. Stellaria celuje w prototyp o mocy rzędu kilkudziesięciu megawatów około 2030 r.
Mikroreaktory Jimmy Energy do ciepła przemysłowego
Jimmy Energy przyjmuje podejście bardziej skoncentrowane, niemal użytkowe. Jego reaktor JIMMY to chłodzony helem mikroreaktor dostarczający zaledwie kilka megawatów mocy cieplnej. Cała koncepcja sprowadza się do zastąpienia kotłów na paliwa kopalne w fabrykach i dużych zakładach przemysłowych.
Zamiast przebudowywać krajowe sieci elektroenergetyczne, Jimmy chce instalować moduły blisko odbiorców, zapewniając stałe, niskoemisyjne ciepło dla procesów takich jak produkcja chemiczna, papiernictwo czy przetwórstwo żywności. Firma planuje stopniowe wdrażanie od końca lat 2020.
Trzy ścieżki, jedno nuklearne odrodzenie
Trzy projekty można porównać w skrócie:
| Firma | Nazwa reaktora | Typ | Chłodziwo | Docelowa moc | Główne zastosowanie | Horyzont czasowy |
|---|---|---|---|---|---|---|
| Stellaria | Alvin | Szybki reaktor | Sole stopione | Kilkadziesiąt MW | Energia elektryczna i ciepło przemysłowe | Prototyp około 2030 |
| Jimmy Energy | JIMMY | Mikroreaktor | Gaz helowy | Kilka MW (cieplne) | Zdekarbonizowane ciepło przemysłowe | Stopniowe wdrożenie pod koniec lat 2020 |
| newcleo | LFR‑AS‑30 / LFR‑AS‑200 | Szybki reaktor | Ciekły ołów | 30 MW, potem 200 MW | Moc dyspozycyjna i recykling paliwa | Początek lat 2030 dla pierwszych jednostek |
Trzy różne chłodziwa, trzy rozmiary reaktorów, trzy rynki: nowy francuski impuls jądrowy wygląda bardziej jak portfel inwestycji niż pojedynczy zakład.
Co naprawdę oznacza francuski „złoty wiek”
Nazywanie tej chwili „złotym wiekiem” nie oznacza, że floty nowych elektrowni pojawiają się z dnia na dzień. Większość tych projektów wciąż istnieje na papierze, w pętlach testowych lub na wczesnych etapach licencjonowania. Jednak wzorzec jest czytelny: po raz pierwszy od lat francuska strategia jądrowa nie sprowadza się już tylko do modernizacji starych reaktorów i sporów o wielkie projekty EPR.
Zamiast tego regulatorzy mierzą się teraz z mniejszymi, bardziej elastycznymi reaktorami oraz z prywatnymi firmami gotowymi ryzykować poważny kapitał. Politycznie zbiegają się tu okoliczności z odnowionym impulsem w całej Europie na rzecz niskoemisyjnej energii i konkurencyjności przemysłowej.
Debata publiczna i społeczna akceptacja
Francuska Commission nationale du débat public planuje obowiązkową ogólnokrajową debatę na temat projektu newcleo w Chinon w 2026 r. Te konsultacje, wymagane dla dużej infrastruktury, włączą do rozmowy społeczności lokalne, NGO, związki zawodowe i przemysł.
Dla newcleo i podobnych firm nie jest to tylko formalność prawna. Perspektywy biznesowe w dużej mierze zależą od zaufania publicznego - zwłaszcza w przypadku technologii wykorzystujących pluton lub lokalizowanych blisko stref przemysłowych.
Ryzyka, korzyści i co mogą zmienić SMR
SMR i AMR budzą zarówno nadzieje, jak i obawy. Po stronie korzyści zwolennicy wskazują, że reaktory produkowane fabrycznie mogą być łatwiejsze do standaryzacji i tańsze do powielania niż dzisiejsze ogromne, szyte na miarę instalacje. Modułowe jednostki mogą też lepiej współgrać z OZE, zapewniając elastyczną, niskoemisyjną moc rezerwową.
Ryzyka są równie konkretne. Zarządzanie nowymi cyklami paliwowymi - szczególnie obejmującymi pluton i zaawansowane materiały - wymaga solidnych zabezpieczeń oraz długoterminowych strategii dla odpadów. Wyższe temperatury pracy i nowe chłodziwa, takie jak sole stopione czy ciekłe metale, wprowadzają nieznane tryby awarii, które regulatorzy muszą zrozumieć w szczegółach.
W debacie często pojawiają się dwa pojęcia:
- Szybki reaktor: reaktor, w którym neutrony nie są spowalniane, co pozwala lepiej wykorzystywać paliwo i potencjalnie „spalać” część długowiecznych odpadów, ale wymaga bardziej złożonego sterowania i materiałów.
- Bezpieczeństwo pasywne: rozwiązania projektowe wykorzystujące siły natury, takie jak grawitacja i konwekcja, do wyłączenia lub chłodzenia reaktora bez działania człowieka i bez zewnętrznego zasilania, co zmniejsza ryzyko poważnych wypadków.
Scenariusze często przywoływane przez decydentów zakładają małe reaktory zlokalizowane w pobliżu klastrów przemysłu ciężkiego - np. dolin chemicznych lub ośrodków hutniczych - gdzie mogłyby dostarczać zarówno energię elektryczną, jak i parę wysokotemperaturową. W takim układzie miasto mogłoby nadal polegać na dużych konwencjonalnych reaktorach i OZE jako źródłach mocy bazowej, podczas gdy lokalne SMR-y pokrywałyby obciążenia przemysłowe i ograniczały stres sieci.
Dla Wielkiej Brytanii i USA, gdzie podobne projekty są w toku, doświadczenia Francji z ASNR i jej trio start‑upów będą uważnie obserwowane. Jeśli regulatorom uda się utrzymać wysokie standardy bezpieczeństwa przy jednoczesnym sprawnym procedowaniu innowacyjnych projektów, francuskie podejście może wpłynąć na to, jak inne kraje ułożą własne jądrowe „złote wieki”.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zostaw komentarz