Przejdź do treści

Czechoslovak Group podpisała kontrakt obronny wart prawie miliard euro.

Ciężarówka wojskowa w magazynie, technik w hełmie kontroluje pojazd.

The agreement barely made headlines in Western media, yet it ties together a billion dollars, thousands of military trucks and a fresh industrial footprint on NATO’s eastern flank.

Umowa warta miliard dolarów, która niemal przeszła niezauważona

Czechoslovak Group (CSG), czeski koncern obronno‑przemysłowy, zdobył jeden z największych kontraktów na uzbrojenie lądowe podpisanych w Europie w ostatniej dekadzie.

Za pośrednictwem swojej słowackiej spółki zależnej Tatra Defence Slovakia grupa dostarczy 4 000 terenowych wojskowych ciężarówek Tatra 810M nieujawnionemu klientowi w Azji.

Wartość kontraktu szacuje się na około 1 mld USD, czyli mniej więcej 930 mln EUR, a jego realizacja potrwa około 30 miesięcy.

Tożsamość nabywcy pozostaje poufna, co jest częste w wrażliwych umowach obronnych obejmujących środki logistyczne, a nie głośne czołgi czy pociski.

Wyróżnia się tu połączenie skali i dyskrecji: ogromna liczba pojazdów, cichy proces podpisania oraz średniej wielkości grupa z Europy Środkowej, która nagle zaczyna grać w dużo wyższej lidze.

Dlaczego 4 000 wojskowych ciężarówek ma znaczenie

Na papierze ciężarówki rzadko przyciągają tyle uwagi co myśliwce czy systemy artyleryjskie.

W praktyce to one podtrzymują zdolność armii do walki.

Tatra 810M to zmodernizowana wojskowa ciężarówka logistyczna zaprojektowana do trudnego terenu, zadań zaopatrzeniowych i ról wsparcia taktycznego.

Klient CSG w istocie kupuje cały kręgosłup logistyki kołowej.

Tatra 810M: szybki przegląd parametrów technicznych

Wersja Tatra 810M na rok 2025 została dostosowana do pracy w wymagającym środowisku i przy wysokim tempie operacyjnym.

  • Dostępna w konfiguracjach 4×4 i 6×6
  • Masa własna: około 8,8 t
  • Ładowność: 5,2 t (wzrost względem poprzedniego modelu)
  • Dopuszczalna masa całkowita: 14 t
  • Zdolność holowania: do 12 t
  • Wzmocnione podwozie ze sztywnymi mostami i redukcją w piastach
  • Centralny system regulacji ciśnienia w oponach sterowany z kabiny
  • Sześciocylindrowy silnik chłodzony cieczą od nienazwanego zagranicznego dostawcy
  • Ergonomiczna, hydraulicznie odchylana kabina wywodząca się z projektu Renault Trucks
  • Opancerzona podłoga i wzmocniona osłona silnika dla ochrony przed wybuchem
  • Wnętrze zaprojektowane pod kątem wyciszenia i komfortu załogi

810M jest zbudowana do logistyki, ale skonfigurowana tak, by przetrwać: opancerzone elementy kabiny, mobilność terenowa i adaptacyjne systemy zawieszenia.

Pojazdy te mogą wspierać jednostki pierwszej linii amunicją, paliwem i częściami zamiennymi, służyć do transportu personelu oraz być adaptowane do ról takich jak mobilne warsztaty, węzły łączności czy wozy ewakuacji medycznej.

Nowa fabryka na Słowacji i 300 miejsc pracy

Aby dostarczyć 4 000 pojazdów na czas, CSG nie ogranicza się do rozciągnięcia istniejących mocy w Czechach.

Zamiast tego zakotwicza nową infrastrukturę produkcyjną w sąsiedniej Słowacji.

Moldava nad Bodvou: nowe centrum przemysłowe

Grupa otwiera zakład w miejscowości Moldava nad Bodvou we wschodniej Słowacji, blisko granicy z Węgrami.

Obiekt, prowadzony przez spółkę zależną CSG MSM Land Systems, będzie odpowiadał za końcowy montaż ciężarówek i ma pomóc bardziej równomiernie rozłożyć aktywność przemysłową w regionie.

Lokalizacja Działalność Spółka Planowana zdolność
Moldava nad Bodvou Montaż wojskowych ciężarówek MSM Land Systems 4 000 pojazdów w 30 miesięcy
Dubnica nad Váhom Amunicja wielkokalibrowa ZVS Holding do 100 000 pocisków rocznie

CSG oczekuje, że zakład w Moldavie wygeneruje ponad 300 bezpośrednich miejsc pracy - od spawaczy i monterów po personel logistyczny i koordynatorów projektu.

Słowacka ekspansja wysyła sygnał: Europa Środkowa chce przejść od podwykonawstwa do prowadzenia dużych programów obronnych.

Kluczowa będzie rekrutacja lokalna, ale projekt oprze się też na know‑how obecnym już w czeskich operacjach grupy.

Dla Słowacji zakład to nie tylko miejsca pracy; to również kwestia zdobywania wpływu w przemysłowej bazie NATO.

Amunicja: drugi filar strategii CSG

Dubnica nad Váhom: zasilanie natowskiej artylerii

Po zachodniej stronie Słowacji inne aktywo CSG działa w odmiennym łańcuchu dostaw: amunicji artyleryjskiej.

Poprzez joint venture ZVS Holding, współwłasne ze słowackim państwem za pośrednictwem DMD Group, firma prowadzi linię przeznaczoną do pocisków artyleryjskich kalibru 155 mm.

Zakład może wytwarzać do 100 000 zgodnych ze standardem NATO pocisków 155 mm rocznie - zdolność, która stała się wyjątkowo cenna od czasu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę.

Ten kaliber jest dziś standardem dla wielu zachodnich systemów artyleryjskich, takich jak francuski Caesar, niemiecki PzH 2000 czy szwedzki Archer.

Europejskie armie ścigają się, by odbudować zapasy amunicji, a fabryki Europy Środkowej - takie jak Dubnica - stały się krytycznymi dostawcami.

UE wspierała takie projekty poprzez program ASAP (Act in Support of Ammunition Production), który kieruje finansowanie i wsparcie polityczne na zwiększanie produkcji pocisków na terytorium Europy.

Rosnący rywal dla zachodnich gigantów zbrojeniówki

CSG urosła z regionalnego gracza do grupy zatrudniającej ponad 10 000 pracowników w około 30 krajach.

Jej portfolio obejmuje ciężarówki, amunicję, pojazdy opancerzone oraz działalność w sektorze lotniczo‑kosmicznym.

Firma otwarcie przygotowuje się do kolejnego kroku: potencjalnego debiutu giełdowego i pogłębienia partnerstw przemysłowych.

To stawia ją na kursie kolizyjnym - albo przynajmniej w bezpośredniej konkurencji - z takimi gigantami jak niemiecki Rheinmetall, francusko‑niemiecka grupa KNDS oraz brytyjski BAE Systems.

W Brukseli i w kwaterze głównej NATO CSG nie jest już traktowana jako marginalny dostawca.

Połączenie amunicji i platform mobilności lądowej daje jej przewagę w długoterminowych dyskusjach zakupowych.

Co to oznacza dla mapy europejskiego przemysłu obronnego

Europa Środkowa awansuje w łańcuchu wartości

Wojna w Ukrainie zmusiła europejskie rządy do przemyślenia swojej bazy przemysłowej.

Państwa, które wcześniej polegały głównie na zachodnioeuropejskich producentach zbrojeniowych, coraz częściej patrzą na wschód w poszukiwaniu dodatkowych mocy wytwórczych.

Kraje takie jak Czechy, Słowacja i Polska oferują niższe koszty produkcji, ugruntowane kompetencje inżynierskie i geograficzną bliskość Ukrainy.

Kontrakt CSG oraz inwestycje fabryczne pokazują, jak Europa Środkowa przesuwa się z roli podwykonawcy do roli głównego wykonawcy i integratora systemów.

Umowa na ciężarówki warta niemal miliard euro dotyczy mniej samych pojazdów, a bardziej długoterminowego pozycjonowania w dozbrajającej się Europie.

Jeśli CSG zrealizuje to zamówienie bez poważnych potknięć, wzmocni swoją wiarygodność w przetargach na inne programy zakupowe NATO lub UE, w tym przyszłe floty logistyczne czy wspólne zakupy amunicji.

Kluczowe pojęcia i ryzyka dla czytelników próbujących to zrozumieć

Czym w praktyce jest „wojskowa ciężarówka logistyczna”?

Gdy dokumenty obronne mówią o ciężarówkach logistycznych, obejmują szerokie spektrum zastosowań:

  • Transport zapasów, takich jak amunicja, żywność i paliwo
  • Przerzut żołnierzy do i ze stref rozwinięcia
  • Przewóz kontenerów lub specjalistycznych modułów (radary, warsztaty naprawcze, stanowiska dowodzenia)
  • Wsparcie działań ewakuacyjno‑ratowniczych oraz pododdziałów inżynieryjnych

W przeciwieństwie do cywilnych ciężarówek, te pojazdy są budowane z myślą o błocie, śniegu, nieutwardzonych drogach i długich okresach z dala od zaplecza serwisowego.

Wiele armii wymaga dziś kabin chronionych z podłogą odporną na wybuch - cechę, którą Tatra 810M uwzględnia - aby ograniczyć straty od min i improwizowanych ładunków wybuchowych.

Potencjalne ryzyka i punkty presji

Kontrakt tej wielkości wiąże się z kilkoma ryzykami dla CSG i jej partnerów.

Po pierwsze, napięcia w łańcuchu dostaw: tysiące pojazdów wymagają stałych dostaw silników, skrzyń biegów, zestawów opancerzenia i elektroniki.

Każde wąskie gardło - zwłaszcza w importowanych komponentach, takich jak silnik pozyskiwany z zagranicy - może opóźnić dostawy.

Po drugie, ryzyko polityczne: anonimowy klient azjatycki sugeruje wrażliwego odbiorcę, a każda zmiana w polityce regionalnej lub w reżimach kontroli eksportu może skomplikować harmonogram.

Po trzecie, siła robocza i kompetencje: skalowanie do 300 nowych etatów w Moldavie nad Bodvou wymaga szkoleń, utrzymania pracowników i kontroli jakości - wszystko pod presją terminów.

Jeśli jednak CSG poradzi sobie z tymi wyzwaniami, grupa nie tylko zarobi na tym konkretnym kontrakcie, ale także zyska mocniejszy argument w przyszłych umowach - od pojazdów opancerzonych po wspólne programy artyleryjskie - w całej Europie i poza nią.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zostaw komentarz