Przejdź do treści

Tajwan rozpocznie masową produkcję rodzimych rakiet Sky Bow w drugim kwartale.

Osoba w ochronnym stroju montuje element rakiety w laboratorium.

Wraz ze wzrostem chińskiej obecności wojskowej wokół wyspy Tajwan przygotowuje się do przeniesienia własnych, krajowej produkcji pocisków przeciwlotniczych Sky Bow z poligonów testowych na linie fabryczne, stawiając mocno na technologie rodzime oraz ogromny dodatkowy budżet obronny.

Nowa faza rodzimego programu rakietowego Tajwanu

Tajwan planuje rozpocząć masową produkcję swoich najnowszych pocisków przeciwlotniczych Sky Bow III, IV i V w drugim kwartale 2026 roku - wynika z lokalnych doniesień cytujących urzędników obrony. Pociski, znane w kraju jako Tien Kung, stanowią rdzeń strategii wyspy mającej przeciwdziałać zarówno chińskim samolotom, jak i nadlatującym rakietom.

Harmonogram zależy od zatwierdzenia przez Yuan Legislacyjny specjalnego pakietu obronnego o wartości 1,25 biliona dolarów tajwańskich (NT$), czyli około 40 miliardów dolarów amerykańskich. Dodatkowe finansowanie ma przyspieszyć systemy już rozwijane, a nie uruchamiać zupełnie nowe programy od zera.

Planiści obrony Tajwanu chcą, by pociski Tien Kung schodziły z linii produkcyjnych do połowy 2026 roku - ale tylko wtedy, gdy ustawodawcy odblokują wielomiliardowe zwiększenie budżetu.

Narodowy Instytut Nauki i Technologii Chung-Shan (NCSIST), główny państwowy producent i deweloper uzbrojenia na Tajwanie, prowadzi projekt Sky Bow w ramach szerszego programu zaawansowanej obrony przeciwlotniczej „Chiang Kung”, często tłumaczonego jako „Strong Bow” („Mocny Łuk”). Klaster lokalnych podwykonawców z sektora obronnego, w tym specjalizująca się w elektronice firma Transcom Inc., dostarcza kluczowe podsystemy.

Transcom ma rzekomo oczekiwać znaczących zamówień związanych z Sky Bow już w marcu, co sygnalizuje, że przemysłowe zwiększanie mocy produkcyjnych zaczyna się już za kulisami.

Co potrafią różne warianty Sky Bow

Seria Tien Kung tworzy warstwowy zestaw pocisków przechwytujących, a nie jeden uniwersalny pocisk „do wszystkiego”. Każdy wariant jest dostosowany do innych pułapów, zasięgów i typów zagrożeń.

Wariant Główna rola Przybliżony zasięg Wyróżniające cechy
Tien Kung III Obrona przeciwlotnicza na dużych wysokościach Kilkadziesiąt kilometrów (dokładny zasięg nieujawniony) Przechwytuje samoloty na dużym pułapie i część zagrożeń rakietowych; maks. pułap 35 000 m
Tien Kung IV Średni zasięg, precyzyjne przechwyty Do 70 km (43 mile) Aktywny radar AESA do kierowania ogniem
Tien Kung V Obrona przeciwrakietowa o wydłużonym zasięgu Do 100 km (62 mile) Zaprojektowany do trudniejszych celów: pocisków balistycznych i manewrujących

Tien Kung III: weteran rodziny

Tien Kung III jest najbardziej dojrzałym z obecnych wariantów. Po raz pierwszy poleciał w 2001 roku i stopniowo stał się kręgosłupem tajwańskiej obrony przeciwlotniczej dalekiego zasięgu, uzupełniając importowane amerykańskie pociski Patriot.

Według doniesień pocisk osiąga cele na wysokościach do 35 000 metrów, co daje mu szansę zwalczania samolotów na dużym pułapie, platform rozpoznawczych oraz części trajektorii pocisków balistycznych w fazie środkowej lotu.

W ramach nowego planu spodziewany jest zakup dodatkowej partii 230 pocisków Tien Kung III w programie T-Dome, co ma utrzymać „w cieple” linie produkcyjne, gdy nowsze wersje będą zwiększać skalę.

Tien Kung IV: ulepszone „oczy i mózg”

Tien Kung IV, publicznie ujawniony we wrześniu 2025 roku, bazuje bezpośrednio na wersji III, ale koncentruje się na lepszym wykrywaniu i kierowaniu ogniem. Zawiera system aktywnej anteny z elektronicznym skanowaniem (AESA) - ten sam typ technologii radiolokacyjnej, który występuje w wielu nowoczesnych myśliwcach.

Tien Kung IV z AESA ma śledzić wiele szybko poruszających się celów jednocześnie i zwalczać je na dystansie do około 70 kilometrów.

Systemy AESA kierują wiązkami radaru elektronicznie, zamiast fizycznego obracania anteny, co pozwala szybciej aktualizować dane o celu i zwiększa odporność na zakłócanie. Dla Tajwanu oznacza to większą szansę wyłowienia pojedynczych pocisków lub dronów z gęstych nalotów bądź w warunkach silnej walki elektronicznej.

Tien Kung V: przesuwanie granic obrony

Najnowszy członek rodziny, Tien Kung V, ma umożliwiać zwalczanie celów z odległości do 100 kilometrów. Źródła w obronie podają, że pocisk zakończył testy strzelań bojowych pod koniec 2025 roku i przechodzi obecnie do wstępnej fazy oceny operacyjnej.

Jeśli faza ta przebiegnie pomyślnie, Tien Kung V ma wejść w produkcję wstępną o niskim tempie jeszcze w tym roku, przed większym naciskiem na masową produkcję w 2026. Wariant V jest dostosowany do zwalczania trudniejszych zagrożeń ze strony pocisków balistycznych i manewrujących, które mogą nadlatywać z większą prędkością, na niższych pułapach lub po nieprzewidywalnych trajektoriach.

T-Dome: tajwańska odpowiedź na masowe ataki rakietowe

Rosnąca rodzina Sky Bow wpisuje się w szerszy projekt o wartości 400 miliardów NT$ (około 12,7 miliarda USD) znany jako T-Dome. Ogłoszony w październiku 2025 roku, T-Dome jest opisywany przez urzędników jako wielowarstwowa sieć obrony przeciwlotniczej luźno inspirowana izraelskim Iron Dome, ale dostosowana do geografii Tajwanu i środowiska zagrożeń.

T-Dome łączy rodzime pociski przechwytujące, systemy produkcji amerykańskiej oraz wspólną sieć dowodzenia zaprojektowaną do obsługi dużych, złożonych salw nadlatującej broni.

Zgodnie z publicznie dostępnymi dokumentami planistycznymi i lokalnymi doniesieniami, T-Dome ma obejmować:

  • Dwa systemy obrony przeciwlotniczej Chiang Kung wyposażone w 128 pocisków
  • Co najmniej 230 dodatkowych pocisków Tien Kung III
  • Krótkiego zasięgu zestawy rakietowe Stinger do zwalczania nisko lecących dronów i śmigłowców
  • Jeden batalion Patriot PAC-3 do zaawansowanej obrony przeciwrakietowej
  • NASAMS (National Advanced Surface-to-Air Missile Systems) do osłony średniego zasięgu
  • Zintegrowane systemy dowodzenia walką IBCS (Integrated Battle Command Systems) do powiązania sensorów i wyrzutni

Ideą jest zbudowanie nakładających się pierścieni obrony: Stinger i NASAMS przechwytują zagrożenia niskie i średnie; pociski Sky Bow obejmują dłuższe dystanse i wyższe pułapy; Patrioty koncentrują się na najgroźniejszych pociskach balistycznych. Oprogramowanie IBCS pełni rolę „mózgu”, decydując, który przechwytujący pocisk ma wykonać strzał do którego celu i w jakim momencie.

Dlaczego terminy mają znaczenie dla Tajwanu

Dążenie do masowej produkcji następuje w czasie, gdy Chińska Armia Ludowo-Wyzwoleńcza (PLA) zwiększa liczbę lotów i rejsów okrętów wokół Tajwanu oraz ćwiczy potencjalne scenariusze blokady lub uderzenia. Chińskie zapasy pocisków balistycznych i manewrujących gwałtownie wzrosły w ostatniej dekadzie, a ich systemy są regularnie prezentowane podczas ćwiczeń w pobliżu wyspy.

Tajwańscy analitycy często ostrzegają, że faza otwierająca ewentualny konflikt prawdopodobnie obejmowałaby fale uderzeń rakietowych na bazy lotnicze, stanowiska radarowe i ośrodki dowodzenia. Gęsta sieć obrony przeciwlotniczej nie gwarantuje przetrwania, ale podnosi koszt takich ataków i może dłużej utrzymać funkcjonowanie krytycznej infrastruktury.

Produkcja lokalna dodaje kolejną warstwę. Importowanie pocisków przechwytujących może być powolne i politycznie wrażliwe - zwłaszcza jeśli Waszyngton lub inni dostawcy muszą uzupełniać własne zapasy. Krajowe fabryki, jeśli pozostaną bezpieczne, zapewniają ciągły strumień uzupełnień podczas przedłużającego się kryzysu.

Jak może wyglądać walka warstwowej obrony przeciwlotniczej

Planiści wojskowi w Tajpej często opierają scenariusze na zakrojonych na szeroką skalę nalotach rakietowych. Wyobraźmy sobie skoordynowane uderzenie PLA z udziałem dziesiątek pocisków balistycznych krótkiego zasięgu, pocisków manewrujących i dronów krążących, nadlatujących w nakładających się falach.

W takim przypadku czujniki dalekiego zasięgu oraz Patrioty skupiłyby się najpierw na najszybszych pociskach balistycznych. Gdy ocalałe pociski przechodziłyby na niższe pułapy, baterie Sky Bow III, IV i V podejmowałyby kolejne przechwycenia, oddając - gdy to konieczne - wiele strzałów. Następnie zespoły NASAMS i Stinger próbowałyby przechwycić wszystko, co się przedarło, a także drony polujące na stanowiska radarowe lub lotniska.

Skuteczna obrona warstwowa nie opiera się na jednym pocisku; rozkłada ryzyko na kilka systemów i okien przechwycenia.

Taki system wciąż stoi przed poważnymi wyzwaniami. Przechwytujące pociski są drogie, a odpalanie kilku do każdego celu może szybko wyczerpać zapasy. Wabiki, ataki cybernetyczne i zakłócanie mogą dodatkowo skomplikować sytuację. Celem nie jest idealne przechwycenie, lecz utrzymanie wystarczającej liczby kluczowych obiektów w stanie nienaruszonym, aby Tajwan mógł dalej prowadzić działania lotnicze i morskie oraz utrzymać sieci dowodzenia.

Kluczowe pojęcia i szersze konsekwencje

Kilka technicznych określeń związanych z programem Sky Bow łatwo przeoczyć:

  • Pocisk balistyczny: pocisk, który porusza się po wysokiej, łukowatej trajektorii, na krótko opuszczając atmosferę, po czym spada z powrotem z dużą prędkością.
  • Pocisk manewrujący: pocisk lecący w atmosferze, często na niskim pułapie, wykorzystujący skrzydła i silnik jak mały samolot.
  • Aktywna antena z elektronicznym skanowaniem (AESA): radar wykorzystujący wiele małych modułów nadawczo-odbiorczych do elektronicznego kierowania wiązką, co poprawia śledzenie i odporność na zakłócanie.
  • Produkcja wstępna o niskim tempie: ograniczona seria produkcyjna pozwalająca wojsku sprawdzić projekt w realnych egzemplarzach i jednocześnie usunąć problemy produkcyjne.

Dla innych państw obserwujących Cieśninę Tajwańską nacisk na produkcję Sky Bow podkreśla szerszą zmianę: średniej wielkości potęgi próbują łączyć importowane systemy najwyższej klasy z własnymi pociskami, radarami i oprogramowaniem. Taka mieszanka może zmniejszać zależność od jednego dostawcy i lepiej dopasowywać obronę do lokalnej geografii oraz uwarunkowań politycznych.

Rodzą się też pytania o eskalację. Gęstsza obrona rakietowa może kusić napastnika do silniejszego i wcześniejszego uderzenia, aby przeciążyć tarczę jednym ciosem. Jednocześnie może ona odstraszać przymus o niższej intensywności, na przykład ograniczone uderzenia mające wyłącznie zastraszyć. To, jak Tajwan zrównoważy te ryzyka, gdy pociski Tien Kung opuszczą poligony i trafią na wojskowe wyrzutnie na ciężarówkach, będzie uważnie obserwowane daleko poza Azją Wschodnią.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zostaw komentarz