Za kulisami powstaje nowa generacja wojskowych statków kosmicznych i rakiet nośnych, która ma dać Paryżowi środki do obserwowania, zbliżania się i potencjalnego neutralizowania wrogich obiektów na niskiej orbicie okołoziemskiej.
Francja przechodzi od obserwowania kosmosu do jego obrony
Od kilku lat francuskie Dowództwo Kosmiczne (Commandement de l’Espace, CdE) koncentruje się na monitorowaniu tego, co dzieje się na orbicie, śledząc satelity i szczątki. Kolejny krok jest znacznie bardziej ambitny: posiadanie zdolności do działania.
Ta zmiana nabiera kształtu poprzez pakiet powiązanych programów o mitologicznych akronimach i bardzo konkretnych celach: PALADIN, YODA i TOUTATIS. Razem mają dać Francji narzędzia nie tylko do obserwowania podejrzanych zachowań na orbicie, ale też do reagowania.
Do 2027 roku Francja zamierza posiadać operacyjną zdolność do manewrowania i prowadzenia działań obronnych na niskiej orbicie okołoziemskiej.
Choć wiele szczegółów pozostaje tajnych, zarys nowej postawy kosmicznej staje się coraz wyraźniejszy - zwłaszcza w przypadku programu TOUTATIS, który właśnie wykonał kluczowy krok, wybierając rakietę nośną.
Od Paladina do Yody: szersza architektura obronna
Nowa zdolność na niskiej orbicie nie istnieje w izolacji. Jest elementem szerszej architektury, którą Francja buduje krok po kroku.
- PALADIN: satelita patrolowy ukierunkowany na przygotowanie operacyjne, nadzór i inspekcję na wyższych orbitach.
- YODA: dwa nanosatelity „patrolujące”, zaprojektowane do działania na orbicie geostacjonarnej i zbliżania się do innych satelitów.
- TOUTATIS: demonstrator aktywnej obrony na niskiej orbicie okołoziemskiej, oparty na dwóch niewielkich, ale zwrotnych statkach kosmicznych.
PALADIN oraz nanosatelity YODA planowane są na orbitę geostacjonarną, ok. 35 786 kilometrów nad Ziemią. Ich rola skłania się ku obserwacji i operacjom bliskości wokół dużych, często strategicznych satelitów.
Duet TOUTATIS będzie natomiast latał znacznie niżej - bliżej zatłoczonych „autostrad” wykorzystywanych przez setki współczesnych satelitów, od platform obrazowania po konstelacje łączności.
Toutatis: pierwszy krok do aktywnej obrony na niskiej orbicie
TOUTATIS jest włączony w szerszą francuską operację „Ares”, która koncentruje się na działaniach i odporności w kosmosie. Francuscy urzędnicy obrony opisują TOUTATIS jako „pierwszy etap strategii obronnej na niskiej orbicie okołoziemskiej”.
Program opiera się na dwóch statkach kosmicznych o komplementarnych rolach:
| Satelita | Główna funkcja | Kluczowa cecha |
|---|---|---|
| Splinter | Działanie i manewrowanie na niskiej orbicie | Wysoka zwrotność i napęd do operacji bliskiego podejścia |
| Lisa‑1 | Obserwacja i dozór | Dedykowane sensory do śledzenia i świadomości sytuacyjnej |
Razem Splinter i Lisa‑1 przeprowadzą serię scenariuszy przeciwstawnych i kooperacyjnych. W praktyce oznacza to ćwiczenie tego, jak satelita obronny zbliża się, monitoruje i wchodzi w interakcje z innym statkiem kosmicznym - zarówno przyjaznym, jak i potencjalnie wrogim.
Celem jest potwierdzenie zarówno parametrów manewrowych satelity „działania”, jak i możliwości obserwacyjnych „strażnika”.
Francuscy planiści obronni otwarcie mówią o docelowym przeznaczeniu: te satelity mają kiedyś potrafić działać przeciwko niebezpiecznym lub agresywnym statkom kosmicznym, a nie tylko je obserwować.
MaiaSpace: na scenę wchodzi nowa europejska rakieta nośna
Najbardziej konkretna wiadomość dotyczy tego, że francuski start-up U‑Space, współprowadzący TOUTATIS wraz z producentem pocisków MBDA, wybrał już rakietę nośną. Splinter i Lisa‑1 zostaną wyniesione na orbitę przez Maię - nową minirakietę opracowywaną przez MaiaSpace, spółkę zależną ArianeGroup utworzoną w 2022 roku.
Maia jest przedstawiana jako pierwsza w Europie wielokrotnego użytku, „eko‑zaprojektowana” minirakieta. Napędzana jest ciekłym tlenem i biometanem - czystszą mieszanką paliwową niż tradycyjne rakiety na bazie nafty. W zależności od wersji (wielokrotnego użytku lub jednorazowej) oraz profilu misji, Maia ma być w stanie wynieść do 4 000 kilogramów na niską orbitę okołoziemską.
Para TOUTATIS będzie ważyć łącznie około 200 kilogramów przy starcie. Start obu satelitów razem na orbitę słoneczno-synchroniczną zaplanowano z europejskiego kosmodromu w Kourou (Gujana Francuska) w 2027 roku, po pierwszym locie Maii planowanym na 2026.
Wybór MaiaSpace podkreśla dążenie do suwerennego, europejskiego dostępu do kosmosu dostosowanego do misji małych i mikrosatelitów.
Dla kierownictwa U‑Space wybór Maii nie był wyłącznie decyzją techniczną. Był też sygnałem politycznym i przemysłowym - wsparciem krajowego ekosystemu „New Space”, zamiast polegania na zagranicznych dostawcach wynoszenia.
Francuscy gracze New Space zacieśniają współpracę
Francuska Agencja Innowacji Obronnych (AID) podkreśla silną synergię przemysłową. U‑Space wnosi kompetencje w zakresie zwinnych, innowacyjnych małych satelitów. MaiaSpace zapewnia elastyczny, modułowy system transportu, który można dostosować do konkretnych misji.
Urzędnicy przedstawiają to partnerstwo jako krok w kierunku bardziej responsywnego dostępu do kosmosu dla Francji i Europy - coraz bardziej strategicznego celu, gdy orbity stają się bardziej zatłoczone, a kryzysy rozwijają się szybciej.
Patrick Aufort, dyrektor AID, ujął tę decyzję jako sposób na zbliżenie francuskich podmiotów New Space wokół misji obronnych. Cel jest jasny: wzmocnić narodowe zdolności kosmiczne i zapewnić, aby misje krytyczne nie zależały od nieeuropejskich rakiet nośnych ani ich harmonogramów.
Dlaczego niska orbita jest ważna dla obrony
Niska orbita okołoziemska, zwykle do około 2 000 kilometrów wysokości, to obszar działania wielu satelitów obserwacji Ziemi, rozpoznania i łączności szerokopasmowej. To także miejsce, gdzie szybko przybywa megakonstelacji.
Dla potęgi militarnej ten region niesie zarówno szanse, jak i ryzyka. Satelity rozpoznawcze mogą dostarczać obrazy o wysokiej rozdzielczości i śledzić ruchy na ziemi. Satelity łączności mogą łączyć siły w odległych teatrach działań. Wszystko to może jednak zostać zakłócone przez kolizję, awarię lub działanie wrogie.
Posiadanie satelity takiego jak Splinter, zdolnego do szybkiego manewrowania, daje opcje: zmiana własnej orbity w celu uniknięcia zagrożeń, podejście do innego satelity w celu inspekcji uszkodzeń lub podejrzanego zachowania, albo przeprowadzenie niekinetycznych operacji zakłócających w czasie kryzysu - bez niszczenia obiektu.
Potencjalne scenariusze dla Splintera i Lisa‑1
Urzędnicy obrony nie ujawniają planów operacyjnych, ale analitycy często omawiają kilka realistycznych scenariuszy:
- Inspekcja z bliska: Splinter zbliża się do zagranicznego satelity, który zszedł z kursu w pobliżu francuskiego zasobu, podczas gdy Lisa‑1 dostarcza szczegółowe dane śledzenia.
- Misja eskortowa: duet monitoruje cenny francuski lub sojuszniczy satelita, gotowy do reakcji, jeśli inny obiekt wykona nietypowe manewry w pobliżu.
- Wsparcie unikania szczątków: dzięki precyzyjnym obserwacjom Lisa‑1 doprecyzowuje trajektorię chmur odłamków, pomagając Splinterowi lub innym satelitom zmienić orbitę na czas.
- Testy obrony niekinetycznej: demonstracje taktyk, które mogłyby tymczasowo utrudnić działanie sensorów wrogiego satelity bez tworzenia odłamków.
Tego typu ćwiczenia stanowią sedno TOUTATIS: udowodnić, że Francja potrafi działać na zatłoczonej, spornie wykorzystywanej orbicie, nie wywołując chaosu ani wypadków.
Kluczowe pojęcia i ryzyka związane z obroną kosmiczną
Rozmowa o obronie kosmicznej często posługuje się żargonem. Kilka terminów ma tu znaczenie. „Orbita słoneczno-synchroniczna” oznacza orbitę polarną, na której satelita przelatuje nad dowolnym punktem Ziemi o tej samej lokalnej porze słonecznej. To idealne dla spójnych warunków oświetlenia w obrazowaniu i rozpoznaniu.
„Rakieta wielokrotnego użytku” to rakieta zaprojektowana tak, by co najmniej jej część - często pierwszy stopień - mogła wrócić i zostać użyta ponownie, obniżając koszty i umożliwiając częstsze starty. Do tego dąży MaiaSpace w projekcie Maia.
Istnieją też nietrywialne ryzyka. Każdy satelita zdolny do zbliżania się do innego rodzi obawy o podwójne zastosowanie. Ta sama technologia, która pozwala inspekcjonować lub ratować uszkodzony statek kosmiczny, może zostać użyta do ingerencji w jego działanie. Dlatego przejrzystość, normy zachowania i scenariusze testowe są uważnie obserwowane przez inne państwa kosmiczne.
Kolejną obawą są śmieci kosmiczne. Działanie obronne polegające na fizycznym zniszczeniu satelity może wytworzyć długotrwałe chmury fragmentów, zagrażające wszystkim. Programy takie jak TOUTATIS mają więc skupiać się na technikach odwracalnych, nieniszczących - przynajmniej w eksperymentach czasu pokoju.
Jednocześnie posiadanie wiarygodnych zdolności manewrowania i obserwacji na orbicie może przynieść korzyści w zarządzaniu kryzysowym. Jeśli satelita zachowuje się dziwnie w pobliżu wojskowego lub cywilnego zasobu łączności, możliwość obejrzenia go z bliska może ograniczyć błędne interpretacje i pomóc decydentom działać w oparciu o fakty, a nie podejrzenia.
Stawiając na Splintera, Lisa‑1 i rakietę Maia, Francja sygnalizuje, że przyszłe zmagania o bezpieczeństwo i suwerenność nie zakończą się na granicy atmosfery. Pierwszy realny sprawdzian tej strategii wpisano już w kalendarz na 2027 rok - na wąskiej wyrzutni w Kourou i na bardzo ruchliwych pasach orbitalnych wysoko nad nią.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zostaw komentarz