Przejdź do treści

Pełny program lotów na Paris Air Show 2025 na czwartek, 19 czerwca 2025 roku.

Mężczyzna z lornetką obserwuje myśliwce na niebie, samolot pasażerski i helikopter na lotnisku.

Paryskie Pokazy Lotnicze 2025 (Paris Air Show 2025) szykują na 19 czerwca wyjątkowo gęste popołudnie pokazów w locie - mieszankę najnowocześniejszych samolotów wojskowych, odrzutowców biznesowych, maszyn akrobacyjnych oraz kilku głośnych projektów elektrycznych, które podpowiadają, jak zmienia się lotnictwo.

Kolejność pokazów: kto lata i kiedy 19 czerwca

Organizatorzy upchnęli 16 oddzielnych demonstracji w nieco mniej niż trzy godziny, startując tuż po lunchu.

Od 13:12 do 16:07 niebo nad Le Bourget zamienia się w żywy katalog jutrzejszej siły powietrznej i lotów niskoemisyjnych.

Czas (lokalny) Statek powietrzny Typ
13:12–13:17 BETA Technologies ALIA CX300 Elektryczny samolot regionalny
13:19–13:27 NH Industries NH90 ALAT Wojskowy śmigłowiec transportowy
13:29–13:38 Airbus EC665 Tiger Śmigłowiec szturmowy
13:40–13:45 Dassault Falcon 6X Odrzutowiec biznesowy
13:48–13:59 Dassault Rafale Solo Display Pokaz myśliwca bojowego
14:06–14:12 Airbus Racer Szybki śmigłowiec z układem złożonym (compound)
14:14–14:25 Extra 330 EVAAE Samolot akrobacyjny
14:27–14:37 Eurofighter Typhoon Myśliwiec wielozadaniowy
14:39–14:46 ATR 72‑600 Regionalny turbośmigłowy
14:48–14:58 Turbo Firecat Samolot gaśniczy
15:04–15:11 Pipistrel Velis Electro Elektryczny samolot szkolny
15:13–15:22 JMB Aviation VL3 Turbine Ultralekki samolot z turbiną
15:21–15:28 Airbus A350‑1000 Dalekodystansowy samolot pasażerski
15:30–15:42 Lockheed Martin F‑35A Myśliwiec stealth
15:44–15:54 Innovavis SOL.EX Elektryczny szybowiec
15:56–16:07 Extra 330 EVAAE Samolot akrobacyjny (drugi pokaz)

Elektryczne i hybrydowe gwiazdy na pokazie

BETA Technologies ALIA CX300 otwiera popołudnie

Pierwszy punkt programu to przede wszystkim cichy ciąg. ALIA CX300 amerykańskiej firmy BETA Technologies to elektryczny samolot celujący w połączenia regionalne bez bezpośrednich emisji. Usterzenie w układzie T, długie skrzydła i smukła sylwetka sprawiają, że wygląda bardziej jak szybowiec niż tradycyjny samolot do lotów „commuter”.

Demonstrator skupi się na płynnym wznoszeniu i przelotach o niskim poziomie hałasu - podkreślając, jak mogą wyglądać loty na krótkich dystansach w kolejnej dekadzie, jeśli osiągi baterii będą nadal się poprawiać.

Velis Electro i SOL.EX podkreślają zmiany w szkoleniu i lataniu rekreacyjnym

Później po południu Pipistrel Velis Electro sprowadza napęd elektryczny na poziom szkół latania. Certyfikowany w Europie jako podstawowy samolot szkolny, zamienia „surowe” osiągi na przewidywalne zachowanie, niskie koszty eksploatacji i prosty układ napędowy.

Pod koniec bloku pokazów Innovavis SOL.EX dodaje inny akcent: elektryczny szybowiec z możliwością samodzielnego startu. Spodziewaj się długich, cichych łuków, wznoszeń z użyciem napędu elektrycznego, a następnie niemal bezgłośnego szybowania. To demonstracja, jak latanie rekreacyjne może radykalnie ograniczyć zużycie paliwa.

Trzy różne koncepcje elektryczne w jedno popołudnie sprawiają, że czwartek jest jednym z najczytelniejszych jak dotąd „kadrów” niskoemisyjnego lotnictwa w praktyce.

Śmigłowce: od przerzutu żołnierzy po eksperymentalne „szybkie biegi”

NH90 i Tiger pokazują możliwości wojsk lądowych

Armia Francuska przywozi dwa kontrastujące wiropłaty. Najpierw pojawi się NH90 ALAT, demonstrując role taktycznego transportu. Ten dwusilnikowy śmigłowiec zabiera około dwudziestu w pełni wyposażonych żołnierzy, a jego pokaz zwykle akcentuje ciasne zakręty, strome podejścia i szybkie lądowania symulujące działania z prowizorycznych, nierównych lądowisk.

Kilka minut później ton zmienia Airbus EC665 Tiger. Ten francusko‑niemiecki śmigłowiec szturmowy zbudowano wokół zaawansowanych sensorów i pocisków przeciwpancernych. Pokazy targowe podkreślają zazwyczaj jego zwinność: szybkie „wskazywanie” nosa, ostre odskoki w zakrętach oraz dynamiczne sekwencje wznoszenie‑nurkujące.

Airbus Racer zapowiada szybsze wiropłaty

Airbus Racer jest jednym z najbardziej wyczekiwanych prototypów w pokazach. Łączy centralny wirnik z bocznymi śmigłami na krótkich skrzydłach, celując w elastyczność śmigłowca przy znacznie wyższych prędkościach przelotowych. W sercu projektu leży także obniżenie kosztów operacyjnych.

W czwartek załoga najpewniej zaakcentuje przejścia między fazami: od zawisu do szybkiego lotu do przodu i z powrotem, pokazując, jak układ zachowuje się przy różnych prędkościach.

„Duża stal”: samoloty pasażerskie i odrzutowce biznesowe w bliskim sąsiedztwie

Falcon 6X: cichy luksus nad głowami

Dassault Falcon 6X reprezentuje lotnictwo biznesowe. To dalekozasięgowy odrzutowiec korporacyjny z szeroką kabiną oraz najnowszą awioniką, częściowo wywiedzioną z doświadczeń Dassaulta w programach myśliwskich. W Le Bourget jego przelot pokazowy powinien obejmować strome wznoszenia, przeloty w konfiguracji wolnego lotu oraz relatywnie mały promień zakrętu jak na tę klasę.

ATR 72‑600 i A350‑1000 pokazują priorytety linii lotniczych

ATR 72‑600 to inny wymiar efektywności. Ten regionalny samolot turbośmigłowy zaprojektowano tak, by „popijał” paliwo na krótkich odcinkach, zabierając około 70 pasażerów. Pokaz koncentruje się na możliwościach krótkiego startu i lądowania oraz cichej pracy śmigieł.

Airbus A350‑1000 jest z kolei szerokokadłubowcem do dalekich tras. Dzięki dużemu udziałowi kompozytów i silnikom nowej generacji ma obniżać spalanie na fotel. Jego pokaz zwykle obejmuje strome odejście, zakręty z przechyleniem na relatywnie małej wysokości oraz łukowate podejście eksponujące elastyczność skrzydeł.

Widok 73‑metrowego A350‑1000, który z gracją przechyla się nad terenem pokazów, pozostaje jednym z bardziej surrealistycznych momentów Paris Air Show.

Myśliwce pierwszej linii w centrum uwagi

Rafale, Typhoon i F‑35A dzielą niebo

Trzy jedne z najbardziej rozpoznawalnych zachodnich samolotów bojowych pojawią się w czwartek, choć z oczywistych względów bezpieczeństwa i przestrzeni powietrznej nigdy nie latają jednocześnie.

  • Dassault Rafale Solo Display: Jednomiejscowy Rafale demonstruje ciasne zakręty, szybkie beczki i gwałtowne zmiany pochylenia, często połączone z przelotami na dużym kącie natarcia (high‑alpha), które zbliżają maszynę do granic aerodynamicznych.
  • Eurofighter Typhoon: Myśliwiec europejskiego konsorcjum wnosi inny dźwięk i styl - manewry pionowe o wysokiej energii oraz mocne wznoszenia na dopalaniu, zostawiające długie wiry w wilgotnym powietrzu.
  • Lockheed Martin F‑35A: Jedyny w zestawie myśliwiec 5. generacji wykorzystuje w służbie fuzję sensorów i własności stealth, ale na pokazie akcent pada na zachowanie przy małych prędkościach, gwałtowne wznoszenia i ostre „pitch‑up”.

Dla delegacji obronnych w alejkach z chaletami ten zestaw pokazów to coś więcej niż teatr. Każdy manewr dokłada argumentów do trwających debat o odnowie flot, interoperacyjności i przyszłych projektach europejskich.

Misje specjalne i akrobacyjne finały

Turbo Firecat gasi wyimaginowane pożary

Turbo Firecat prezentuje zupełnie inny profil misji. Dawniej wojskowy samolot, dziś służy jako maszyna gaśnicza. Sekwencja lotu podkreśla przeloty na małej wysokości, ciasne zakręty i symulowane zrzuty wody - pokazując obciążenia towarzyszące realnym akcjom w zadymionych dolinach.

VL3 Turbine i Extra 330: małe samoloty, wielkie „podejście”

JMB Aviation VL3 Turbine to ultralekki samolot wyposażony w silnik turbinowy, co w tej kategorii jest rzadkością. Łączy wysoką prędkość przelotową z bardzo niską masą. Spodziewaj się żwawych wznoszeń i zaskakująco szybkich przelotów jak na tak kompaktowy płatowiec.

Extra 330 EVAAE, pilotowany przez zespół akrobacyjny Francuskich Sił Powietrznych i Kosmicznych, pojawia się dwa razy. Pierwszy, popołudniowy slot pokazuje podstawowy repertuar: snap roll, „młotek” (hammerhead) i ujemne przeciążenia (negative‑G). W pokazie zamykającym piloci zwykle zagęszczają sekwencję, budując bardziej agresywny łańcuch figur, by zostawić mocne wrażenie na koniec dnia.

Dzień zaczyna się od niemal bezgłośnego elektrycznego ciągu, a kończy akrobacjami na silniku tłokowym rysowanymi ostrymi liniami dymu nad Le Bourget.

Dlaczego ten harmonogram ma znaczenie poza samym widowiskiem

Dla przypadkowych odwiedzających czwartkowy program to po prostu upakowane popołudnie hałasu, kolorów i smug kondensacyjnych. Dla branży ta mieszanka jest starannie zaplanowana. Elektryczne samoloty szkolne, koncepcje regionalne i eksperymentalne szybowce stoją obok ciężkich odrzutowców i myśliwców pierwszej linii, sygnalizując równoległe priorytety: dekarbonizację, kontrolę kosztów i gotowość wojskową.

Kilka statków powietrznych z listy - od ALIA CX300 po Racer i SOL.EX - wciąż znajduje się na relatywnie wczesnym etapie rozwoju lub wdrażania. Ich obecność w pokazach w locie pokazuje, jak pewnie producenci oceniają osiągi i niezawodność w warunkach publicznej, intensywnej obserwacji.

Jak „czytać” to, co widzisz na niebie

Jeśli planujesz oglądać z terenu pokazów albo z pobliskich punktów widokowych, kolejność demonstracji pomaga ułożyć popołudnie. Fani szybkich odrzutowców będą gromadzić się między slotem Rafale a F‑35A, a osoby zainteresowane nową energetyką mogą celować w wczesne pokazy elektryczne oraz późnopopołudniowy przelot SOL.EX.

Każdy pokaz trwa zwykle od sześciu do dwunastu minut. To krótkie okno oznacza, że załogi kompresują miesiące testów i treningu w ściśle choreografowane rutyny. Strome wznoszenie A350‑1000 nie odzwierciedla normalnego lotu pasażerskiego, ale podkreśla osiągi startowe i rezerwy mocy silników, które cenią linie lotnicze.

Określenia takie jak „myśliwiec wielozadaniowy” czy „transport taktyczny” mogą brzmieć abstrakcyjnie. Oglądanie, jak NH90 schodzi do ciasnej strefy lądowania i szybko z niej odchodzi, nadaje słowu „taktyczny” realny sens. Zobaczenie, jak elektryczny samolot szkolny cicho wznosi się znad pasa, zmienia szum wokół lotnictwa niskoemisyjnego w coś bardziej namacalnego niż komunikat prasowy.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zostaw komentarz