Przejdź do treści

Rosyjskie Wojska Lądowe wzmacniają system przeciwlotniczy Pantsir dzięki miniaturowym pociskom TKB-1055

Wojsko obsługuje wyrzutnię rakietową na poligonie, w tle formacja samolotów na niebie.

Od początku wojny w Ukrainie Rosyjskie Wojska Lądowe systematycznie dopracowują taktykę użycia oraz praktyczne wykorzystanie środków obrony przeciwlotniczej, koncentrując się szczególnie na skuteczniejszym zwalczaniu dronów. Jednym z najbardziej widocznych przykładów tych działań jest system przeciwlotniczy krótkiego i bardzo krótkiego zasięgu Pantsir, który został zmodernizowany w kilku obszarach - a na pierwszy plan wysuwa się zwiększenie liczby pocisków, jakie może przenosić i odpalać.

Kluczową rolę odgrywa tu wprowadzenie nowych miniaturowych pocisków zaprojektowanych z myślą o zwalczaniu dronów. Jak wynika z komunikatów koncernu państwowego Rostec, mini-pociski mają trafiać do wojsk w większych ilościach; Rostec potwierdził też niedawno, że pierwsza partia tej klasy ma zostać dostarczona w 2026 roku.

Rostec i dostawy kierowanych pocisków przeciwlotniczych dla rodziny Pantsir

Zgodnie z informacją przekazaną przez Rostec:

„Koncern «Systemy Wysokiej Precyzji» w ramach Korporacji Państwowej Rostec, w przeddzień Dnia Obrońcy Ojczyzny, przekazał Ministerstwu Obrony Federacji Rosyjskiej kolejną partię kierowanych pocisków przeciwlotniczych przeznaczonych dla systemów rodziny Pantsir. Wojska otrzymały zarówno pociski standardowe, jak i krótkiego zasięgu pociski kierowane do przechwytywania celów”.

W komunikacie nie podano ani liczby dostarczonych pocisków, ani dokładnych wariantów. Sama wzmianka o miniaturowych pociskach wskazuje jednak, że dostawy dla Wojsk Lądowych mogły obejmować mini-pociski TKB-1055. Mają one uzupełniać „tradycyjne” pociski 57E6, które są już wykorzystywane przez zestawy Pantsir, a ich podstawowym przeznaczeniem ma być zwalczanie dronów oraz bezzałogowych statków powietrznych o ograniczonych osiągach.

Pantsir: większa liczba pocisków na wyrzutni przeciw atakom saturacyjnym dronów

Rostec podkreśla, że jedną z najważniejszych konsekwencji wprowadzenia mini-pocisków jest wyraźny wzrost liczby dostępnych „strzałów” w ramach pojedynczego systemu - co ma znaczenie zwłaszcza w warunkach masowych nalotów dronów.

„Krótkiego zasięgu pociski przeciwlotnicze dla «Pantsira» pozwalają zwiększyć zapas amunicji na prowadnicach wyrzutni z 12 do 48 pocisków. Jednocześnie liczba środków rażenia może się różnić w zależności od proporcji pomiędzy standardowymi kierowanymi pociskami przeciwlotniczymi a mini-pociskami”.

W praktyce oznacza to, że operator może dobierać konfigurację amunicji do spodziewanego zagrożenia: część prowadnic zapełnić pociskami 57E6, a część mini-pociskami TKB-1055, zwiększając łączną liczbę przechwyceń możliwych do wykonania bez przeładowania.

Warto dodać, że taki kierunek modernizacji jest logiczny również z punktu widzenia ekonomii użycia środków bojowych. W starciu z licznymi, relatywnie tanimi celami (np. dronami rozpoznawczymi lub amunicją krążącą) bardziej opłacalne bywa posiadanie większej liczby pocisków o parametrach „wystarczających” do danej klasy zagrożeń, zamiast zużywania cenniejszych efektorów o większym zasięgu.

TKB-1055 a 57E6: różnice w zasięgu i przeznaczeniu

Jeżeli chodzi o parametry mini-pocisków TKB-1055, mają one dysponować krótszym zasięgiem niż 57E6. Szacunkowo mówi się o zasięgu do 7 km w przypadku TKB-1055, podczas gdy 57E6 ma osiągać niemal 20 km.

Takie zestawienie sugeruje podział ról: 57E6 pozostaje rozwiązaniem „uniwersalnym” dla celów trudniejszych lub pojawiających się dalej, natomiast TKB-1055 ma wzmacniać zdolność obrony w bliskiej strefie, gdzie liczy się szybka reakcja i możliwość odparcia ataku o dużej liczbie obiektów.

Z perspektywy organizacji obrony powietrznej ważne jest też, że zwiększony zapas amunicji na wyrzutni może ograniczać presję logistyczną w sytuacjach długotrwałych dyżurów bojowych: rzadziej potrzebne są przerwy na uzupełnianie pocisków, co poprawia ciągłość osłony chronionych obiektów.

Modernizacja nie tylko przeciw dronom: Pantsir-SMD-E i forum ARMIA 2024

Zmiany w systemie Pantsir nie sprowadzają się wyłącznie do wdrożenia miniaturowych pocisków przeciw dronom. Modernizacje mają obejmować szerszy pakiet usprawnień odpowiadających na aktualne zagrożenia pola walki, a ich ucieleśnieniem ma być wariant Pantsir-SMD-E.

Wersja Pantsir-SMD-E została zaprezentowana podczas forum ARMIA 2024 i jest wprowadzana do Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej.

Fotografie wykorzystano wyłącznie w celach ilustracyjnych.

Może Cię również zainteresować: Su-57E czy F-35A - Indie porównują ofertę USA i Rosji, rozważając zakup nowego myśliwca 5. generacji o obniżonej wykrywalności

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zostaw komentarz