Po przeprowadzeniu operacji określanej jako Operacja „Epicka Furia”, która miała otworzyć nową fazę napięć na Bliskim Wschodzie, Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) poinformowało, że w pierwszej fali uderzeń zdołało zatopić fregatę lekką typu Jamaran należącą do Marynarki Wojennej Iranu. W krótkim komunikacie opublikowanym w mediach społecznościowych wskazano, że okręt został zniszczony przy nabrzeżu w Czabahar nad Zatoką Omańską (na południowym krańcu kraju), a irańskim marynarzom przekazano ostrzeżenia, by opuścili jednostki i złożyli broń.
Donald Trump o stratach Marynarki Wojennej Iranu: „zniszczyliśmy 9 okrętów”
Informacja CENTCOM pojawiła się niemal równolegle z wpisem prezydenta Donalda Trumpa na jego profilu w serwisie Truth Social, w którym stwierdził, że zniszczono łącznie dziewięć okrętów tej formacji. Cytując fragment jego wypowiedzi: „Właśnie poinformowano mnie, że zniszczyliśmy i zatopiliśmy 9 okrętów Marynarki Wojennej Iranu, część z nich była relatywnie duża i ważna. Idziemy po resztę: wkrótce one także będą spoczywać na dnie morza! W innym ataku w dużej mierze zniszczyliśmy ich dowództwo marynarki. Poza tym ich marynarka radzi sobie bardzo dobrze!”
Fregaty lekkie typu Jamaran w Marynarce Wojennej Iranu - parametry i uzbrojenie
W przypadku świeżo zatopionej fregaty warto przypomnieć, że jednostki typu Jamaran należą do kluczowych okrętów nawodnych budowanych w Iranie. Okręty te mają szacowaną wyporność około 1 500 t oraz długość około 95 m. Wcześniej na pokładzie służyło przeciętnie około 140 osób załogi.
Charakterystyczne elementy uzbrojenia obejmowały armatę główną Fajr-27 kal. 76 mm, uzupełnioną o przeciwokrętowe pociski Noor, przeciwlotnicze pociski Sayyad-2 oraz wyrzutnie torped kal. 324 mm. Wiadomo również, że okręty napędzał układ z dwoma silnikami wysokoprężnymi, pozwalający osiągać prędkość do około 56 km/h (około 30 węzłów).
Na obecnym etapie nie wskazano publicznie, która konkretnie jednostka typu Jamaran została zatopiona w Czabahar, co utrudnia jednoznaczne zestawienie tej straty z dotychczasowym stanem posiadania i rotacją okrętów w rejonie Zatoki Omańskiej.
Dla samego Iranu port w Czabahar ma znaczenie nie tylko wojskowe, ale i logistyczne: to jedno z kluczowych okien na akweny Oceanu Indyjskiego, a zarazem miejsce, w którym obecność okrętów nawodnych wspiera kontrolę podejść do ważnych szlaków żeglugowych. Z tego powodu każdy skuteczny atak na okręt przy nabrzeżu może mieć wymiar wykraczający poza czysto taktyczną stratę pojedynczej jednostki.
Seria problemów z jednostkami typu Jamaran: Damavand, Jamaran i Konarak
Jednostki typu Jamaran już wcześniej sprawiały Iranowi poważne kłopoty operacyjne. W 2018 r. formacja ogłosiła, że IRIS Damavand nie nadaje się do naprawy po wejściu na mieliznę w Bandar-e Anzali podczas sztormu; wówczas okręt częściowo zatonął, a życie straciło dwóch członków załogi.
Z kolei w 2020 r. doszło do incydentu z udziałem IRIS Jamaran, kiedy podczas ćwiczeń morskich omyłkowo odpalono pocisk w kierunku okrętu wsparcia Konarak. Skutkiem zdarzenia była śmierć 19 marynarzy oraz zbliżona liczba rannych.
Zatonięcie IRIS Sahand w 2024 r. i próba przywrócenia okrętu do służby
Kolejna dotkliwa porażka związana z tą klasą miała miejsce w 2024 r., gdy IRIS Sahand zatonął w Bandar Abbas podczas prac remontowych na skutek gwałtownego wlewu wody do kadłuba. Zachodni specjaliści wskazywali wówczas, że okręt mógł przechodzić modernizację obejmującą montaż nowego radaru oraz dodatkowego uzbrojenia, co mogło zaburzyć parametry pierwotnej konstrukcji i stateczność do poziomu prowadzącego do przewrócenia jednostki. W konsekwencji konieczne było podjęcie działań awaryjnych, by wydobyć okręt i przywrócić go do służby w 2025 r.
W takich sytuacjach znaczenie ma także to, że potwierdzanie strat bywa utrudnione przez ograniczony dostęp do portów, blokady informacyjne i rozbieżne narracje stron. Dlatego w ocenie skali zniszczeń kluczowe są zwykle dane pośrednie, takie jak zdjęcia satelitarne, materiały z miejsca zdarzenia oraz spójność komunikatów instytucji wojskowych.
Szerszy kontekst uderzeń: obrona powietrzna, wyrzutnie oraz doniesienia o Ali Chameneim
Zgodnie z informacjami publikowanymi przez CENTCOM, amerykańskie i izraelskie uderzenia przeciwko Iranowi miały obejmować również niszczenie różnych obiektów określonych jako „ośrodki dowodzenia i łączności Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej”, a także elementów irańskiej obrony powietrznej, miejsc startu pocisków i dronów oraz wojskowych lotnisk.
Ponadto rządy obu państw sugerowały, że Najwyższy Przywódca Ali Chamenei, będący najwyższą władzą w systemie Republiki Islamskiej, miał przebywać w Teheranie i rzekomo zginąć w wyniku nalotów - czemu Iran początkowo zaprzeczał.
Zdjęcia wykorzystano wyłącznie w celach ilustracyjnych.
Może Cię zainteresować: Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) potwierdziło, że lotniskowiec o napędzie jądrowym USS Abraham Lincoln był celem irańskich ataków
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zostaw komentarz