Przejdź do treści

Po raz pierwszy Japonia rozmieści nowoczesny system rakiet przeciwokrętowych zaledwie 1000 km od Chin.

Żołnierz i mężczyzna cywilny rozmawiają obok wojskowego pojazdu z wyrzutnią przy wybrzeżu.

Japonia przygotowuje się do rozmieszczenia swojego najnowocześniejszego systemu przeciwokrętowego zaledwie około 1 000 km od Chin, aby wzmocnić dalekosiężne zdolności obronne w Indo-Pacyfiku w odpowiedzi na rosnący potencjał morski Państwa Środka. Z doniesień z Tokio wynika, że do końca bieżącego miesiąca pierwsze pociski Typ 12 mają zostać w pełni rozmieszczone w Camp Kengun w prefekturze Kumamoto (południowy zachód kraju). Informację tę potwierdził sekretarz generalny gabinetu, Minoru Kihara.

Nocne przerzuty, protesty i zarzuty braku transparentności

Po tym, jak pierwsze wyrzutnie dotarły późno w nocy w ramach operacji prowadzonej w sposób utajniony - jak sugerują relacje, bez wcześniejszego powiadomienia władz prefektury - część mieszkańców szybko zareagowała niechęcią. W rejonie ogrodzenia Camp Kengun doszło do protestu przeciwko rozmieszczeniu nowych systemów.

Podobne głosy pojawiły się również w lokalnej opozycji politycznej. Krytycy argumentowali przede wszystkim, że wprowadzenie nowego uzbrojenia uczyni region potencjalnym celem dla przeciwników, a samo przesunięcie systemów bliżej ich terytorium może podnieść poziom napięcia.

Zastrzeżenia dotyczyły także przejrzystości procesu decyzyjnego. Gubernator Takashi Kimura miał wskazywać, że o rozmieszczeniu dowiedział się dopiero po fakcie, i to z przekazów medialnych. W odpowiedzi regionalne biuro obrony na Kiusiu zapowiedziało spotkania z przedstawicielami mieszkańców sprzeciwiających się decyzji, a także rozważa organizację wizyt na terenie bazy, połączonych z prezentacją rozmieszczonych systemów. Nie przesądzono jednak, czy takie działania przyniosą jakiekolwiek konsekwencje, jeśli negatywne nastawienie lokalnej społeczności utrzyma się.

W praktyce spór wokół Camp Kengun pokazuje też klasyczne napięcie między wymogami bezpieczeństwa (w tym tajnością transportów i harmonogramów) a oczekiwaniem społeczności lokalnych, by decyzje o znaczeniu strategicznym były wcześniej wyjaśniane oraz konsultowane w zakresie wpływu na codzienne funkcjonowanie regionu.

Pociski Typ 12: techniczne znaczenie i planowane warianty

Od strony czysto technicznej pociski Typ 12 są postrzegane jako kierunek rozwoju przyszłej japońskiej obrony wybrzeża. Ich kluczową cechą jest zasięg przekraczający 1 000 km, co oznacza, że znaczne odcinki chińskiego wybrzeża kontynentalnego znalazłyby się w zasięgu oddziaływania.

To istotna zmiana względem pierwotnych założeń projektu, w których zakładano dystans rzędu około 200 km. Parametr ten został następnie zwiększony w kolejnych przeglądach i modyfikacjach prowadzonych na etapie rozwoju programu. Wiadomo również, że Tokio pracuje nad wariantami przeznaczonymi do odpalania z platform morskich, które mają być gotowe na 2026 r., natomiast wersja lotnicza ma wejść do dostępności od 2028 r.

W wymiarze operacyjnym tak duży zasięg zmienia też logikę obrony: obok klasycznego „zatrzymywania” okrętów w pobliżu własnych wysp pojawia się możliwość oddziaływania na cele na znacznie większym dystansie, co ma podnieść próg odstraszania w całym Indo-Pacyfiku.

Japonia, pociski Typ 12 i nowa postura geopolityczna

Rozmieszczenie w Kumamoto domyka proces wdrażania, który - według przekazów - został przyspieszony o rok decyzją rządu Japonii w związku z istotnymi postępami prac. Jednocześnie ma to wspierać budowę większej zdolności reagowania na scenariusz potencjalnych chińskich działań przeciwko Tajwanowi, jeśli Pekin zdecydowałby się forsować „zjednoczenie” przy użyciu siły.

Po objęciu urzędu przez premier Sanae Takaichi Tokio miało zaostrzyć stanowisko wobec tej kwestii, a także zacząć odchodzić od dotychczasowej, bardziej powściągliwej linii w sprawach napięć regionalnych, możliwego eksportu uzbrojenia oraz sposobu organizacji Sił Samoobrony. Rząd zapowiada przy tym prace legislacyjne w tych obszarach przed końcem roku.

W odniesieniu do wyspy, którą Pekin uznaje za własną, szefowa rządu miała pójść dalej, określając ewentualną interwencję wojskową jako zobowiązanie Japonii oraz USA, jeśli okazałaby się konieczna. Zaznaczała przy tym, że w razie braku działania po stronie sojusznika doszłoby do „załamania” relacji dwustronnych. Równolegle Japonia podejmuje kroki wzmacniające współpracę obronną zarówno w Azji, jak i poza nią: w styczniu wzmocniono porozumienia z Filipinami dotyczące wzajemnego zaopatrzenia m.in. w amunicję, paliwo, żywność i inne materiały, a podobne ustalenia osiągnięto również z Włochami po wizycie premier Giorgii Meloni w Tokio.

Kolejne rozmieszczenia, Patriot na wyspach i rekordowy budżet obronny

W logice dalszego usztywniania podejścia rząd Japonii nie ogranicza się wyłącznie do rozbudowy zdolności przeciwokrętowych. Równolegle wzmacniany ma być także komponent obrony powietrznej, w tym poprzez nowe rozmieszczenia na wyspach południowo-zachodnich. Powietrzne Siły Samoobrony ulokowały baterie Patriot na Miyako, Okinawie i Ishigaki, tworząc szerszą terytorialnie sieć osłony. W perspektywie średnioterminowej wiadomo także o planach rozmieszczenia systemów przeciwlotniczych na wyspie Yonaguni, położonej najbliżej Tajwanu.

W tle tych zmian polityczno-strategicznych znajduje się również skala finansowania: budżet obronny Japonii na 2026 r. ma wynieść około 9 bilionów jenów, co stanowi najwyższy poziom w najnowszej historii. Około 1 bilion jenów ma zostać przeznaczony na rozwój dalekosiężnych zdolności uderzeniowych. Wśród programów wspieranych tymi środkami wymienia się m.in. zakup nowego uzbrojenia dla flot myśliwców F-35 i F-15 - ze szczególnym naciskiem na pociski manewrujące - a także pozyskanie nowych samolotów szkolnych w celu modernizacji obecnych możliwości szkoleniowych.

Warto dodać, że rosnące nakłady na obronność zwykle pociągają za sobą nie tylko zakupy sprzętu, lecz także koszty utrzymania infrastruktury, szkolenia i integracji systemów w jedną architekturę dowodzenia. To właśnie te elementy często przesądzają o tym, jak szybko nowe zdolności stają się realnie użyteczne w działaniach.

Obrazy wykorzystano wyłącznie w celach ilustracyjnych.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zostaw komentarz