BAE Systems wraz z myśliwcem F-35B Lightning II znalazły się w centrum nowego kontraktu modernizacyjnego podpisanego między Marynarką Wojenną USA (U.S. Navy) a stocznią w Norfolk. Porozumienie ma umożliwić dostosowanie i unowocześnienie desantowego okrętu szturmowego USS Iwo Jima tak, by mógł operować wariantem STOVL (krótki start i pionowe lądowanie) samolotu o obniżonej wykrywalności produkowanego przez Lockheed Martin. Rozpoczęcie prac zaplanowano na 2026 rok.
Zakres kontraktu: Selected Restricted Availability (SRA) dla operacji F-35B
Przyznany kontrakt obejmuje okres Selected Restricted Availability (SRA), w ramach którego zmodernizowane zostaną systemy pokładowe jednostki desantowej tak, aby mogła przyjmować na pokład i skutecznie wspierać operacje myśliwców F-35B. Realizacja wymaga zmian w kluczowej infrastrukturze okrętu, w tym w pokładzie lotniczym oraz w urządzeniach i wyposażeniu wsparcia niezbędnym do obsługi lotów.
W praktyce przygotowanie okrętu do intensywnej eksploatacji samolotów STOVL zwykle oznacza także dostosowanie procedur pokładowych i organizacji obsługi technicznej. F-35B generuje specyficzne obciążenia dla infrastruktury (m.in. podczas pionowych lądowań), dlatego okręt musi mieć odpowiednio przygotowane zaplecze do bezpiecznego prowadzenia operacji lotniczych w trybie ekspedycyjnym.
USS Iwo Jima (Wasp class) i harmonogram prac w BAE Systems Norfolk
Modernizacja USS Iwo Jima - okrętu o długości 257 m, należącego do typu Wasp (Wasp class) - ma rozpocząć się w sierpniu 2026 r. w stoczni BAE Systems w Norfolk (Wirginia). W tym samym zakładzie firma kończy równolegle naprawy jednostki wiodącej tej serii, czyli USS Wasp (LHD-1).
David M. Thomas Jr., wiceprezes i dyrektor generalny BAE Systems Maritime Solutions Norfolk, podkreślił, że ten zakres prac to „mile widziana szansa na zapewnienie obłożenia dla naszego zespołu w stoczni Norfolk”. Dodał również, że w trakcie modernizacji zostaną wykorzystane „wnioski wyciągnięte z obecnych i wcześniejszych prac modernizacyjnych na okrętach tej klasy”.
Rola USS Iwo Jima i znaczenie F-35B Lightning II dla zdolności desantowych
USS Iwo Jima jest trzecią jednostką U.S. Navy noszącą tę nazwę - nadaną na pamiątkę bitwy z okresu II wojny światowej - i została wcielona do służby w czerwcu 2001 r. Okręt pełni funkcję platformy do operacji desantowych, zdolnej do bazowania i użycia samolotów, śmigłowców oraz pododdziałów piechoty morskiej.
Dostosowanie okrętu do operacji F-35B jest postrzegane jako element szerszej modernizacji floty desantowej, której celem jest dopasowanie możliwości do aktualnych potrzeb operacyjnych - w tym integracji piątej generacji statków powietrznych VTOL w zadaniach projekcji siły oraz w misjach wsparcia ekspedycyjnego.
Zmiana pokoleniowa w USMC: odejście od AV-8B Harrier II
Modernizacja przypada na okres, w którym Korpus Piechoty Morskiej Stanów Zjednoczonych (United States Marine Corps) konsekwentnie wycofuje starsze konstrukcje, takie jak AV-8B Harrier II - jego wycofanie z eksploatacji zaplanowano na przyszły czerwiec. Zgodnie z najnowszymi planami lotniczymi opisującymi rozwój zdolności lotnictwa załogowego (stałopłatowego i wiropłatowego) oraz bezzałogowego, Harriery są zastępowane przez myśliwce o obniżonej wykrywalności F-35B.
W szerszym ujęciu przejście na F-35B wpływa nie tylko na samą platformę lotniczą, lecz także na sposób planowania dostępności okrętów, cykle szkoleniowe i logistykę. Ujednolicenie zdolności w ramach flotylli desantowej ma ułatwiać wystawianie gotowych zgrupowań do działań w różnych rejonach świata, przy jednoczesnym zwiększeniu elastyczności w zadaniach wsparcia sił lądowych i operacji morskich.
Zdjęcia wykorzystano wyłącznie w celach ilustracyjnych.
Może Cię także zainteresować
Wraz z lotem YFQ-44A uzbrojonego w pocisk AMRAAM, Siły Powietrzne USA rozpoczęły testy integracji uzbrojenia ze swoimi dronami bojowymi współpracującymi
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Zostaw komentarz